Anglia rozpoczęła spotkanie fatalnie, tracąc bramkę już w 7. minucie po trafieniu Briana Cipengi, który wykorzystał błąd defensywy i pokonał Jordana Pickforda przy bliższym słupku. DR Kongo, debiutujące w fazie pucharowej mistrzostw świata, grało odważnie, a Anglicy długo nie potrafili znaleźć sposobu na szczelną defensywę rywala.
Dublet Kane'a i awans Anglii do 1/8 finału mundialu
Dopiero w 75. minucie Harry Kane dopadł do dośrodkowania Anthony’ego Gordona i głową wyrównał wynik, dając swojej drużynie upragniony oddech.
Harry Kane wraca nadzieje w serca Anglików! #WorldCup #MistrzostwaŚwiata pic.twitter.com/KKm4h5LTQ7
— TVP SPORT (@sport_tvppl) July 1, 2026
W końcówce Anglia rzuciła się do ataku, a presja przyniosła efekt. Po akcji Jude’a Bellinghama piłka trafiła pod nogi Gordona, który odegrał do Kane’a. Kapitan „Synów Albionu” zrobił sobie pół metra przestrzeni i potężnym strzałem w okienko ustalił wynik na 2:1.
🚨🌎 HARRY KANE GIVES ENGLAND THE LEAD IN THE 86TH MINUTE! WHAT A GOAL! 🤯🤯
England 2-1 DR Congo.pic.twitter.com/4gzzKEFHgK — Tekkers Foot (@tekkersfoot) July 1, 2026
Anglia awansowała do 1/8 finału mundialu, gdzie zmierzy się z jednym z gospodarzy turnieju - Meksykiem.