Johannes Klaebo podczas igrzysk Mediolan-Cortina przeszedł do historii sięgając po dziewiąte olimpijskie złoto w karierze. "Był niesamowity podczas tych igrzysk. Stał się wszechstronnym narciarzem. Wcześniej był świetnym sprinterem i bardzo dobry w biegach masowych, ale nie aż tak dominujący w pozostałych konkurencjach" – powiedział Bjoerndalen norweskim mediom.
Klaebo przeszedł do historii igrzysk
Zdaniem 52‑letniego mistrza biathlonu Klaebo „w pełni zasłużył na takie wyróżnienie”. Bjoerndalen, który do tej pory współdzielił rekord liczby złotych medali zimowych igrzysk z biegaczką narciarską Marit Bjoergen i gwiazdorem tego sportu Bjoernem Daehlie, został wyprzedzony przez – jak sam określił – „młodego chłopaka”, który może jeszcze dołożyć dwa kolejne złota podczas trwających igrzysk we Włoszech.
With Norway winning gold in the Men's 4x7.5km Relay, Johannes Høsflot Klæbo made history by earning his 9th career Olympic gold medal 🥇
— ESPN (@espn) February 15, 2026
That is now the most of any Winter Olympian of all-time 👏 pic.twitter.com/68OMRQhjTR
Bjoerndalen przypomniał, że jego własne osiągnięcia powstawały w zupełnie innych realiach.
To już inna epoka. Dziś zawodnicy mają sześć lub siedem szans na medal. Kiedy zaczynałem w 1993 roku, podczas igrzysk w Lillehammer mieliśmy tylko trzy konkurencje
– podkreślił. Norweg przypomniał również, że w Salt Lake City w 2002 roku wygrał wszystkie cztery biathlonowe starty. "Zdobycie dziewięciu złotych medali olimpijskich to coś niezwykle trudnego. Klaebo pokazał się z najlepszej strony" – podsumował.
W niedzielę w Tesero Klaebo triumfował wraz z kolegami w sztafecie 4×7,5 km. "To coś, z czego jestem naprawdę dumny. Możliwość osiągnięcia tego także z drużyną ma ogromne znaczenie. Wciąż do mnie to nie dociera" – przyznał 29‑letni biegacz z Oslo.