Chwalińska na warszawskim lotnisku im. Fryderyka Chopina wylądowała w poniedziałek przed godz. 10. Na miejscu obecni byli kibice, od których finalistka Wielkiego Szlema przyjęła gratulacje i wyrazy uznania. Na zawodniczkę, której towarzyszył m.in. menedżer Piotr Szczypka, czekali również przedstawiciele Polskiego Związku Tenisowego.
W sobotę polska tenisistka przegrała w finale French Open z Mirrą Andriejewą 3:6, 2:6. Dojście do finału turnieju to największy sukces w karierze 24-letniej zawodniczki.
Chwalińska jest pierwszą w historii kwalifikantką, która dotarła do finału w Paryżu. Od 18 maja rozegrała tam dziesięć spotkań. Dzięki udziałowi w ostatnim etapie French Open przesunęła się ze 114. na 21. miejsce w światowym rankingu tenisistek, którego najnowsze notowanie opublikowano w poniedziałek.
Tłumy kibiców a w tle melodia z „Pszczółki Mai”. Nasza finalistka Rolanda Garrosa Maja Chwalińska wylądowała w Warszawie😊 @RadioZET_NEWS pic.twitter.com/m4sZYohsTv
— Marcin Powideł (@marcinpowidel) June 8, 2026
Maja Chwalińska już w Polsce 🇵🇱🇵🇱🇵🇱Gigantyczny chaos, zainteresowanie mediów takie, że ochrona ledwo dawała radę. "Jezu, bo zmiażdżycie Pana" - skromność mistrzyni 🥹❤️ pic.twitter.com/1IkQwZxSHG
— Dominik Wardzichowski (@dwardzich22) June 8, 2026