Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Sport

Nie będzie skoków w Zakopanem. Minister sportu zlekceważył ostrzeżenia

W związku z fatalnym stanem technicznym Wielkiej Krokwi w Zakopanem nie odbędzie się konkurs Letniego Grand Prix w skokach narciarskich.

W związku z fatalnym stanem technicznym Wielkiej Krokwi w Zakopanem nie odbędzie się konkurs Letniego Grand Prix w skokach narciarskich. Pod znakiem zapytania stoi również konkurs styczniowego Pucharu Świata. – To bardzo pogorszy sytuację Zakopanego, które jest wyprzedzane przez inne miejscowości w regionie – mówi "Gazecie Polskiej Codziennie" Anna Paluch, posłanka Prawa i Sprawiedliwości.

Wielka Krokiew to symbol na sportowej mapie Polski. To właśnie na tej skoczni organizowane były pamiętne zawody, w których w obecności dziesiątków tysięcy widzów triumfy święcił Adam Małysz. Wszystko to jednak historia, bo obiekt jest w złym stanie technicznym. Jak ustalił „Tygodnik Podhalański”, jakość rozbiegu uniemożliwia rozegranie Letniego Grand Prix. Impreza pierwotnie zaplanowana na 2 sierpnia br. została odwołana. – Po treningach na Wielkiej Krokwi okazało się, że tory najazdowe są mocno wytarte – mówi portalowi Skijumping.pl Apoloniusz Tajner, prezes Polskiego Związku Narciarskiego. Zdaniem Andrzeja Kozaka z Tatrzańskiego Związku Narciarskiego (formalnego organizatora imprezy) obiekt nie otrzyma certyfikatu Międzynarodowej Federacji Narciarskiej (FIS) i musi zostać zmodernizowany. – Zmieniony powinien zostać m.in. jej [skoczni] profil. To się nie stało. Na skoczni nie można nawet trenować, o czym mówili niedawno szkoleniowcy. W związku z tym zawody się nie odbędą – mówi „Tygodnikowi Podhalańskiemu” prezes TZN. Podkreśla równocześnie, że zagrożona jest organizacja zimowego Pucharu Świata.

O tym, że obiekt wymaga modernizacji, mówi się jednak od kilku lat. Jak wyliczają eksperci, na modernizację potrzebne jest 3,5 mln zł. – Taka kwota powinna znaleźć się bez problemu. Gdyby racjonalnie dysponowano środkami, problemu by w ogóle nie było – mówi "Gazecie Polskiej Codziennie" Marek Matuszewski, poseł PiS zasiadający w sejmowej komisji sportu. Podobnego zdania jest Anna Paluch, posłanka PiS. – To jeden z najważniejszych obiektów sportowych w Polsce. Przy dużym dofinansowaniu z UE ta skocznia powinna spełniać wszystkie standardy i wymogi. Jak zwykle jednak zaczyna się o tym myśleć, gdy dochodzi do skandalu – mówi "Gazecie Polskiej Codziennie" Anna Paluch.

Więcej w dzisiejszej "Gazecie Polskiej Codziennie".

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

NAJNOWSZE Sport