Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Sport

Wszyscy zrzucimy się na stadion. Narodowy z nową nazwą. PO znalazła „sponsora” ze... Skarbu Państwa

Polskiej Grupie Energetycznej kończy się umowa na sponsorowanie stadionu w Gdańsku i od lipca nazwa PGE pojawi się na arenie w Warszawie. Władze spółki mają to ogłosić dziś w samo południe.

Autor:

Polskiej Grupie Energetycznej kończy się umowa na sponsorowanie stadionu w Gdańsku i od lipca nazwa PGE pojawi się na arenie w Warszawie. Władze spółki mają to ogłosić dziś w samo południe. Umowa podobno jest już podpisana. Skrót PGE trafi do nazwy Stadionu Narodowego - informuje Radio ZET.  To „sponsorowanie” znajdzie się w cenie energii elektrycznej - mówi portalowi niezalezna.pl Zbigniew Kuźmiuk, europoseł PiS.

Miał być to przecież stadion im. Kazimierza Górskiego. Takie przynajmniej zapewnienia były składane przez Platformę Obywatelską i tak mówił poprzedni minister sportu. Nawet pomnik Górskiego został przed Stadionem Narodowym wybudowany. Jestem tym zaskoczony mówi Zbigniew Kuźmiuk.

Polityk dodaje, że „znalezienie sponsora w postaci spółki Skarbu Państwa trudno nazwać sukcesem”.

Być może taką dyspozycję od ministra skarbu dostał zarząd tej spółki i stąd zainteresowanie Stadionem Narodowym - zastanawia się Kuźmiuk.

Polityk podkreśla jednak, że najprawdopodobniej i tak za wszystko zapłacą podatnicy. Nie od dziś wiadomo, że Stadion Narodowy przynosi ogromne straty. W ubiegłym roku Najwyższa Izba Kontroli przedstawiła raport końcowy z kontroli procesu budowy Stadionu Narodowego w Warszawie. Okazało się, że Koszt budowy Stadionu Narodowego przekroczył co najmniej o 1 mld zł kwotę jaka była przewidziana. Negatywnie ocenione przez NIK zostało również zarządzanie Stadionem przez Narodowe Centrum Sportu. Po turnieju EURO 2012 na Narodowym odbyło się 8 imprez, w tym m.in. koncert Madonny, który przyniósł stratę w wysokości ponad 4,6 mln zł.
CZYTAJ WIĘCEJ: Tyle wydaliśmy na Stadion Narodowy

Teraz sponsorem stadionu ma być jedna ze spółek Skarbu Państwa.

To „sponsorowanie” znajdzie się w cenie energii elektrycznej. Spółka sobie to wpisze w koszty reklamy. Ktoś te koszty musi pokryć, więc pokryją je przedsiębiorcy czy kupujący energię elektryczną od PGE dodaje Kuźmiuk.

Nie wiadomo, czy na koronie stadionu pojawi się nazwa Stadion Narodowy PGE czy PGE Stadion Narodowy. Będzie to zapewne jeden z najdroższych kontraktów sponsoringowych w historii. Nieoficjalnie mówi się o 40 milionach złotych rozłożonych na 5 lat.

WYSŁUCHAJ OPINII POLITYKÓW

Autor:

Źródło: sport.pl,niezalezna.pl,radiozet.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane