Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Sport

Poligon przed Anglią

Ostatni sprawdzian przed meczem z Anglią już dzisiaj. O godz. 20:45 na Stadionie Narodowym reprezentacja zagra z Republiką Południowej Afryki.

Autor:

Ostatni sprawdzian przed meczem z Anglią już dzisiaj. O godz. 20:45 na Stadionie Narodowym reprezentacja zagra z Republiką Południowej Afryki. Mecz, który początkowo wydawał się niepotrzebny, teraz wydaje się idealnym poligonem doświadczalnym. Kto ma być bramkarzem na Anglię? Kto na prawą pomoc? Kto w środku pola? Odpowiedzi na wszystkie te pytania po meczu z RPA mogą być prostsze.

Waldemar Fornalik największy problem miał z zastąpieniem kontuzjowanego kapitana Jakuba Błaszczykowskiego. Wiadomo już, że opaskę po nim przejmie Marcin Wasilewski. To wydaje się najlepsza decyzja, „Wasyl” to serce tej kadry, zawsze daje z siebie wszystko, nie odstawia nogi i tworzy dobrą atmosferę. Gorzej jednak jest ze znalezieniem zastępcy Błaszczykowskiego na prawej pomocy.

Po ostatnich treningach kadry widać, że na tę pozycję szykowany jest Kamil Grosicki. Pomocnik Sivassporu gra ostatnio regularnie w meczach swojej drużyny, strzela gole i asystuje. W meczach o stawkę reprezentacji nie pokazuje jednak pełni swoich możliwości. W meczu z Czechami na Euro 2012 czy w ostatnim meczu z Czarnogórą był przygaszony, pokazał mało indywidualnych akcji i dryblingu, z którego jest znany. Anglia to już najwyższa półka piłkarskiego rzemiosła. W meczach z takimi przeciwnikami nie ma miejsca na stres.

Innym kandydatem na prawą stronę był Paweł Wszołek z Polonii Warszawa. Trenuje on jednak indywidualnie, ma zbity mięsień i nie zagra w meczu z RPA. Z tego powodu jego szansę na występ z Anglikami maleją.

Walka o miejsce w pierwszej jedenastce trwa także na bramce. Kandydatów jest dwóch: Przemysław Tytoń i Tomasz Kuszczak. Tytoń po Euro 2012 wydawał się bramkarzem reprezentacji na lata, kimś, kto może wygryźć ze składu Wojciecha Szczęsnego. Stracił jednak miejsce w składzie holenderskiego PSV Eindhoven. A dla bramkarza nie ma nic gorszego niż siedzenie na ławce. Teraz może wykorzystać to Tomasz Kuszczak. Obaj zagrają pewnie po 45 min w meczu z RPA. Dla każdego z nich będzie to szansa na wywalczenie bluzy z numerem 1.

Największym wygranym całego zgrupowania i sparingu z RPA może być Grzegorz Krychowiak. – Nie przyjechałem na kadrę jako turysta. Chcę wywalczyć miejsce w pierwszej jedenastce – mówił nam w poniedziałek, tuż po przyjeździe do Warszawy. Jak mówił, tak zrobił. Ma zagrać w środku pomocy, razem z Eugenem Polanskim. Krychowiak regularnie gra w Ligue 1, jest w czołówce środkowych pomocników tej ligi wg średniej ocen za spotkania. W wypadku dobrego występu w dzisiejszym sparingu przypieczętuje swój udział w meczu z Anglią. Czeka go wtedy największe wyzwanie w karierze, z takimi przeciwnikami jak Gerrard, Lampard czy Parker jeszcze nie walczył.

Polacy z Republiką Południowej Afryki dotychczas grali tylko raz – w 2009 r. na stadionie w Johannesburgu Afrykańczycy wygrali 1:0.



Przewidywany skład Polski

Tytoń – Piszczek, Wasilewski, Glik, Wawrzyniak – Grosicki, Krychowiak, Polanski, Obraniak – Sobiech, Lewandowski


 

Autor:

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

NAJNOWSZE Sport