Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Sport

Rosjanie pod szczególną ochroną

W należącym do Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury Ośrodku Szkoleniowym w Dębem zakwaterowano grupę rosyjskich kibiców, która przemieszczała się do stolicy w eskorcie policji.

Autor:

W należącym do Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury Ośrodku Szkoleniowym w Dębem zakwaterowano grupę rosyjskich kibiców, która przemieszczała się do stolicy w eskorcie policji. KSP zapewniła, że Rosjanie nie zostali potraktowani wyjątkowo.

Grupie fanów Sbornej przez cały czas towarzyszyła policja, na mecze udawali się w eskorcie radiowozów na sygnale. Tak było w piątek, kiedy autokar z Rosjanami jechał znad Zalewu Zegrzyńskiego na spotkanie Rosja–Grecja, rozgrywane na Stadionie Narodowym w Warszawie.

Komfortowy ośrodek położony w malowniczym zakątku w Dębem nad Zalewem Zegrzyńskim ma wszelkie atrakcje – są tam sauna, kręgielnia, kort tenisowy, dostęp do wody i zalesione tereny.

Przy wejściu do ośrodka gości witają gabloty ze zdjęciami. Na każdym z nich kierownik ośrodka Henryk Stępień w towarzyskim uścisku z kolejnymi politykami, głównie z SLD i PSL-u. Wśród nich ówcześni przedstawiciele rządów, m.in. minister Wiesław Kaczmarek, minister Grzegorz Kołodko, wicepremier Waldemar Pawlak, minister środowiska Stanisław Żelichowski, wicepremier Jarosław Kalinowski.

„Codzienna” próbowała ustalić, dlaczego takie środki zostały zaangażowane dla Rosjan przebywających w ośrodku. – Żadnej informacji nie udzielamy – mówi sekretarka w biurze ośrodka. Próbowaliśmy skontaktować się z kierownikiem ośrodka Henrykiem Stępniem, jednak powiedziano nam, że przebywa na zwolnieniu lekarskim. Na nasze pytania pracownicy ośrodka zareagowali zgłoszeniem policji obecności dziennikarzy na terenie ogólnodostępnego ośrodka i odmówili komentarza.

Taką eskortę policji, jak Rosjanie z ośrodka w Dębem, miały także inne grupy fanów Sbornej. Komenda Stołeczna Policji poinformowała „Codzienną”, że podjęcie takich działań zalecił stołeczny komendant Mirosław Schossler po sygnałach o „możliwości napaści na kibiców rosyjskich”. – Kontrolowaliśmy przejazdy kibiców rosyjskich, by bezpiecznie dotarli do celu – powiedział nam rzecznik KSP Maciej Karczyński.



Autor:

Źródło:

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej