Gdy cały świat z przerażeniem patrzył na to, co się działo w ostatnich dniach, a właściwie już nawet tygodniach, we Francji. Byli też i tacy, którzy w ogniu ulicznych manifestacji usiłowali upiec swoje pieczenie, jak dwie partie francuskiej lewicy – Zieloni oraz Francja Niepokorna (La France insoumise), którą kieruje jeden z najbardziej obecnie aktywnych na lewej strony sceny politycznej we Francji: Jean-Luc Mélenchon. W ciągu pierwszych dni piekła, jakie Francuzom zgotowali imigranci i ich potomkowie w kolejnych pokoleniach, lewicowa prasa czy politycy używali wielu eufemistycznych określeń dla opisania wydarzeń. To samo zresztą robiły lewicujące, bądź jawnie lewicowe dzienniki włoskie, czy polskie – w tekstach szukano jakiegoś zrozumienia dla protestujących, usiłowano pokazać, że praprzyczyną jest m.in. brak odpowiedniej wrażliwości państwa francuskiego na „problemy przedmieść” zamieszkanych przez biedniejsze rodziny.
Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp. Stanisław Gądecki odprawi w sobotę mszę św. w Parośli w Ukrainie - we wsi, w której dokonano pierwszej ze zbrodni ludobójstwa na Polakach, nazywanego rzezią wołyńską. Eucharystia będzie częścią pielgrzymki przebaczenia i pojednania Kościołów Rzymskokatolickiego i Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego.
Wzrost wydatków do 693,4 mld złotych i obniżenie dochodów do 601,4 mld zł - między innymi te zmiany wprowadza nowelizacja budżetu na 2023 roku. Posłowie podjęli w piątek decyzję w tej sprawie. Ponadto znowelizowana została także ustawa okołobudżetowa.