Wciąż owiana jest tajemnicą śmierć prof. Mirosława Kurkowskiego, dziekana Wydziału Matematyczno-Przyrodniczego Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Jego ciało zostało odnalezione w niedzielę w samochodzie, zaparkowanym w miejscowości Kuleje pod Częstochową.
Załoga karetki została wezwana do pomocy mężczyźnie, który leżał z zakrwawioną twarzą na chodniku w centrum Warszawy. Gdy ratownicy chcąc udzielić mu pomocy zaczęli zadawać pytania, ten odpowiedział agresją i zaatakował ich. Okazało się, że poszkodowany jest funkcjonariuszem Służby Ochrony Państwa w stopniu pułkownika.