- Bardzo zależy nam, by towar płynący z Ukrainy odpowiadał naszym normom. Odpowiednie służby będą bardzo mocno działać, by produkty, które wpływają do Polski, były mocno kontrolowane, potem dochodzi kwestia transportu ukraińskiego zboża od granicy do innych krajów oraz portów - mówił minister rolnictwa, Robert Telus.
Minister rolnictwa Robert Telus chce zorganizować koalicję państw, która zwróci się do Unii Europejskiej o kontrolę ceł (od czerwca) na zboże z Ukrainy. Dzieje się to zaraz po uzgodnieniu ze Ukrainą większej kontroli transportów po ich stronie granicy. "Nie może być tak, że pomagają tylko niektóre kraje" - zastrzegł nowy szef resortu. Mimo tego lider Agrounii Michał Kołodziejczak znowu próbuje podjudzać i twierdzi, że to "tylko puste obietnice", a rząd szuka pretekstu do "wojenki" rolników z firmami. Chociaż negocjacje są rozwojowe, polityk zapowiada protest.