Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Żurek uderza w Nawrockiego i rzuca: „Prezydent nie ma nic do powiedzenia”! Padły słowa o „Królu Słońce”

„Prezydent tutaj nie ma nic do powiedzenia” – grzmiał Waldemar Żurek, atakując Karola Nawrockiego i przekonując, że rząd robi wszystko „w zgodzie z naszą Konstytucją”. Minister sprawiedliwości bronił pseudoślubowania pięciorga sędziów w Sejmie, a prezydentowi zarzucił uzurpowanie sobie uprawnień. Posunął się nawet do sugestii, że głowa państwa chciałaby stworzyć państwo autorytarne, w którym będzie „Królem Słońce”.

Autor:

W środę wybrany przez Sejm na sędziego Trybunału Konstytucyjnego Maciej Berek uczestniczył w pseudoślubowaniu u marszałka Włodzimierza Czarzastego na terenie Sejmu. Następnie Berek, wspólnie z Krystianem Markiewiczem, Maciejem Taborowskim, Marcinem Dziurdą i Anną Korwin-Piotrowską, którzy wcześniej zdecydowali się na analogiczny krok, udał się do siedziby Trybunału.

Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski odmówił nawiązania stosunku służbowego ze wszystkimi pięcioma osobami. Uzasadnił swoją decyzję brakiem złożenia ślubowania przed prezydentem RP, co jest warunkiem koniecznym do objęcia obowiązków sędziego. W konsekwencji żadna z tych osób nie została przez prezesa TK dopuszczona do orzekania.

W czwartek w rozmowie z TV Republika, Święczkowski podkreślił, że zdawał sobie sprawę z konsekwencji, jakie może przynieść jego zaangażowanie w spór o funkcjonowanie Trybunału.

Wiedziałem, na co się decyduję, wiem, co mi grozi. […] Nie pozwolę jako wieloletni prokurator, sędzia na to, żeby na moich oczach gwałcono polskie prawa, polską konstytucję

– zapowiedział.

Prezes TK dodał, że nadal będzie sprzeciwiał się działaniom, które uważa za naruszające porządek konstytucyjny. Zadeklarował przy tym, że chce koncentrować się przede wszystkim na działalności orzeczniczej Trybunału.

Więcej w artykule: „Zamach stanu". Prezes TK ujawnia kulisy i zapowiada: „Nie pozwolę na gwałcenie konstytucji!"

Dziś rano na antenie TV Republika gościł Rafał Leśkiewicz, rzecznik prezydenta RP. Na pytanie o to, czy prezydent Karol Nawrocki ma twardą odpowiedź na działania rządu ws. Trybunału Konstytucyjnego, rzecznik głowy państwa odpowiedział twierdząco.

Dopytywany o konkretne ruchy zapowiedział, że zostaną one w razie konieczności wdrożone i przypomniał, że prezydent jest przede wszystkim strażnikiem konstytucji.

Żurek atakuje prezesa TK i prezydenta

Dziś, ale nieco później, odbyła się konferencja prasowa z udziałem Waldemara Żurka, ministra sprawiedliwości. Podczas niej, padło wiele oskarżeń pod adresem zarówno Bogdana Święczkowskiego, jak i sugestii dot. ewentualnych działań prezydenta Karola Nawrockiego. 

 Bogdan Święczkowski jest obywatelem, zna procedury, był prokuratorem, jeżeli uważa, że my łamiemy prawo, może złożyć stosowne doniesienie. Na razie na oczach całej Polski widzimy łamanie prawa przez Bogdana Święczkowskiego, który zachowuje się w sposób, który uwłacza godności sędziego Trybunału, którym niewątpliwie jest, natomiast moim zdaniem jest wadliwie wybrany jako prezes Trybunału

– mówił Żurek.

I kontynuował: "Będziemy zmierzać do tego, żeby Bogdan Święczkowski w przyszłości stanął przed niezależnym, niezawisłym, bezstronnym sądem i odpowiedział za te działania, które moim zdaniem są złamaniem prawa".

Ponadto stwierdził, że działania podejmowane przez obóz rządzący w zakresie TK są... "zgodne z prawem".

My robimy wszystko zgodnie z przepisami, prokuratura działa. Musicie też państwo rozumieć, że te działania prokuratury, one dotyczą bezpośrednio działań pana Święczkowskiego. Wyobraźmy sobie, że Policja podejrzewa kogoś o kradzież, przychodzi do domu i zaczyna, nie wiem, uprzedzać tę osobę, u której spodziewa się zastać pewne rzeczy pochodzące z przestępstwa. Tak się nie dzieje, Policja musi mieć tutaj swobodę, prokuratura musi mieć tutaj swobodę w ramach prawa 

– stwierdził szef resortu sprawiedliwości.

Powiedział też, że "Pan Święczkowski pokazuje, że brata się z politykami i że dzisiaj szuka jakiegoś wsparcia do swoich działań wśród polityków".

Zarzucił również prezesowi TK, że "nie rozumie, jak działa trójpodział władzy". 

Słyszeliśmy już różne dziwne rzeczy z ust pana Święczkowskiego, który powiedział "ja dopuszczę sędziów do orzekania, jeżeli pan prezydent mi na to pozwoli". Pan Święczkowski nie rozumie, jak działa trójpodział władzy. To prawo decyduje, kto zostaje sędzią, a sądy są władzą odrębną od władzy wykonawczej, którą jest prezydent

– powiedział.

Nie zabrakło też wypowiedzi dot. miasteczka pod Trybunałem Konstytucyjnym. Żurek zaatakował obrońców TK, zarzucając im agresywne zachowanie wobec funkcjonariuszy. 

"Mówi się o ataku na Trybunał. Atakują to momentami demonstranci policjantów, którzy bronią tam porządku i prawa, więc wydaje mi się, że powinniśmy pokazywać te sceny w mediach także, w jaki sposób zachowują się wobec policjantów, którzy naprawdę zachowują stoicki spokój i profesjonalizm, jak zachowują się demonstranci"

- stwierdził.

Obrzydliwy atak na prezydenta. "Król Słońce"

W dalszej części swojej wypowiedzi Żurek ponownie uderzył w prezydenta Nawrockiego, twierdząc, że pseudoślubowanie w Sejmie było zgodne z zapisami... Konstytucji. 

Mamy naprawdę ogromne tutaj pokłady informacji od polskich autorytetów prawa, ale także od tych światowych, że wtedy, kiedy prezydent nie wykonuje swoich funkcji w sposób należyty, można złożyć w taki sposób ślubowanie, jak dokonało to 4 sędziów oraz pan Berek, więc ja tutaj jestem spokojny o to, że to dzieje się wszystko w ramach prawa i w granicach prawa i w zgodzie z naszą Konstytucją 

– powiedział.

I zagrzmiał: "Prezydent tutaj nie ma nic do powiedzenia. On po prostu ma to zrobić. Jeżeli nie zrobi, państwo nie może zamknąć pracy i powiedzieć "my abdykujemy", bo prezydent nagle, bez zmiany Konstytucji, chce zmieniać prawo w Polsce. Jak będzie miał większość konstytucyjną, może sobie zrobić państwo autorytarne, gdzie będzie Królem Słońce. Na razie nie ma takiej większości i nie dopuścimy do tego".

To nie prezydent ocenia, jaki jest status pana Berka, bo był czynnym radcą prawnym [...] organy samorządu wystawiły mu stosowne zaświadczenie. Wyobraźmy sobie, że każdy by zaczął kwestionować zaświadczenia, które wydają instytucje, które są do tego powołane, to mielibyśmy anarchię i chaos prawny. Prezydent tutaj uzurpuje swoje funkcje

– padło z ust ministra.

 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska