Jak podkreślił rzecznik prasowy podkarpackiej brygady kpt. Witold Sura, żołnierze już po raz kolejny udowodnili, że "pomoc mają we krwi".
Rzecznik dodał, że w obecnej sytuacji zagrożenia COVID-19 dużo mniej dawców zgłasza się do centrum krwiodawstwa.
"Nasza sobotnia akcja to odpowiedź na apel dyrekcji Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Rzeszowie. Nasi żołnierze bardzo aktywnie włączyli się do tej akcji, oddali w sumie ponad 23 litry krwi"
- zaznaczył kpt. Sura.
Zbiórka krwi odbyła się na terenie dowództwa brygady w Rzeszowie z zachowaniem szczególnych warunków bezpieczeństwa. Krew oddało blisko 60 żołnierzy powiatu rzeszowskiego. Donacja krwi prowadzona była w mobilnym punkcie poboru krwi Regionalnego Centrum Krwiodawstwa z Rzeszowa.
Rzecznik przypomniał, że podkarpaccy terytorialsi oddają krew cyklicznie. Żołnierze dotychczas brali udział w wielu projektach związanych z krwiodawstwem. Wśród nich były takie akcje jak "Krwioobieg terytorialsa", "Terytorialsi mają pomoc we krwi", "Trasa czerwonej nitki" czy "Spokrewnieni służbą".
"Ochotnicy od powstania podkarpackiej brygady oddali już ponad 550 litrów krwi. Jak pokazują wyniki, żołnierze lubią pomagać i wspierać społeczeństwo regionu, z którego sami się wywodzą"
– podkreślił kpt. Sura.