- Policjanci byli już na miejscu, udokumentowali sytuację i wyjaśniamy sprawę - powiedziała oficer prasowa policji w Giżycku asp. szt. Iwona Chruścińska. Dodała, że kluczowe jest ustalenie, czy do zniszczenia mogiły doszło celowo, czy może pomnik kpt. Józefa Kalecińskiego ps. „Adil” uszkodził wiatrołom.
O zniszczeniu mogiły, która znajduje się na cmentarzu miejskim przy ul. Warszawskiej w Giżycku poinformowała PAP olsztyńska delegatura Instytutu Pamięci Narodowej. IPN w listopadzie 2024 roku odnowił ten nagrobek.
Kpt. Józef Kaleciński był uczestnikiem wojny polsko-bolszewickiej. Podczas II wojny światowej pełnił funkcję szefa Biura Informacji i Propagandy Obwodu (Ośrodka) Lida „Bór” Nowogródzkiego Okręgu ZWZ-AK. W latach 1942–1944 angażował się również w tajne nauczanie na terenie Lidy (ówczesne Kresy Wschodnie - PAP). Jego dwaj synowie byli żołnierzami AK, polegli 21 sierpnia 1944 r. pod Surkontami.
W lutym 1945 r. „Adil” został aresztowany przez NKWD i wywieziony do obozu w Ugliczu, gdzie przebywał do września 1948 r. Po powrocie do Polski, od 1 lutego 1949 r., pracował jako nauczyciel matematyki w Liceum Ogólnokształcącym im. Wojciecha Kętrzyńskiego w Giżycku. Zmarł 2 sierpnia 1949 r. w Giżycku i został pochowany na miejscowym cmentarzu przy ul. Warszawskiej.
„Mogiły żołnierzy, działaczy niepodległościowych i ofiar represji są nie tylko miejscami pochówku, ale również świadectwami historii, które wymagają ochrony i zachowania dla kolejnych pokoleń" - napisał olsztyński IPN w komunikacie o zniszczeniu nagrobka. IPN zapowiedział, że „podejmuje działania mające na celu wyjaśnienie okoliczności zniszczenia mogiły".