Jak poinformowała oficer prasowa policji w Iławie Joanna Kwiatkowska, złodzieje byli dobrze znani policji. Jeden z nich niedawno był karany za kradzież, dlatego odpowie w tzw. warunkach recydywy (grozi za to wyższa kara, w tym przypadku 7,5 roku więzienia).
"Obaj panowie notorycznie w ostatnim czasie byli legitymowali przez policję za naruszanie zasad dotyczących zgromadzeń i wychodzenia z domu. Dlatego gdy i tym razem zostali złapani, sanepid wymierzył każdemu z nich po 5 tys. zł grzywny"
- powiedziała Kwiatkowska.
Oficer prasowa iławskiej policji dodała, że do zatrzymania złodziei przyczynił się czujny obywatel, który zauważył kradzież i zadzwonił na policję. Zatrzymania obu rabusiów dokonano na ulicy. Za kradzież odpowiedzą przed sądem, karę od sanepidu muszą zapłacić w ciągu tygodnia.