Przede wszystkim ważne, że mamy porozumienie, które zakreśliło poziom odpowiedzialności każdego koalicjanta ustaliło sprawy personalne, sposób funkcjonowania w najbliższych latach i ważne jest to, że w rządzie znajdą się przywódcy wszystkich trzech ugrupowań. Do tej pory brak Jarosława Kaczyńskiego w rządzie powodował pewne zawirowania
- zauważył europoseł PiS Zbigniew Kuźmiuk.
Katarzyna Gójska dopytała, czy w takim razie objęcie przez prezesa PiS stanowiska w rządzie jest pewne.
Ja w negocjacjach nie uczestniczyłem i w porozumieniu tego nie ma, ale zakładam, że te informacje, które są powtarzane przez osoby uczestniczące w negocjacjach się zmaterializują. Obecność w rządzie szefów wszystkich trzech ugrupowań politycznych (PiS, Porozumienie, Solidarna Polska-red.) wreszcie skończy próby uzgadniania czegokolwiek poza rządem. Wszystko będzie się działo na radzie ministrów
- podkreślił Kuźmiuk.
Jak dodał, dobrze, że uzgodniono też występowanie z inicjatywami ustawodawczymi.
Na pytanie redaktor Gójskiej, czy poseł Mirosław Suchoń (Nowoczesna) odetchnął z ulgą, że nie będzie przyspieszonych wyborów, polityk Koalicji Obywatelskiej stwierdził, że było dla niego oczywiste, że Zjednoczona Prawica się "dogada".
Konflikt, który obserwowaliśmy pokazywał, że rządząca większość zajmuje się tylko sobą i dotyczył stanowisk
- mówił poseł opozycji.
Ten stan, w którym od kilku tygodni znajdowała się Polska, był niedopuszczalny. Sprawy, które dotyczą państwa leżały odłogiem
- stwierdził Suchoń.
Jeżeli wynegocjowanie ponad 700 miliardów złotych jest zajmowaniem się sobą, to gratuluję panu posłowi spostrzegawczości
- odpowiedział później na zarzuty polityka KO Zbigniew Kuźmiuk.
Katarzyna Gójska zwróciła uwagę, że negocjacje w Zjednoczonej Prawicy nie trwały tak długo, jak stwierdził polityk Nowoczesnej, ale jednocześnie zauważyła, że powinien być to dla opozycji "czas żniw".
Rozmowy dotyczące zbudowania większości w przypadku niepowodzenia rozmów (obozu rządzącego-red.) miały miejsce
- zapewnił Mirosław Suchoń.
#WPunkt | @MiroslawSuchon (@Nowoczesna): My w Nowoczesnej również mamy swoje miejsce w koalicji, mamy swój głos. Rozmowy dotyczące zbudowania większości w przypadku braku porozumienia miały miejsce.#włączprawdę z #TVRepublika
— Telewizja Republika ?? (@RepublikaTV) September 27, 2020