Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Zginął tragicznie rok temu. Koledzy piloci oddali mu hołd w wyjątkowy sposób

Piloci oddali wyjątkowy hołd swojemu koledze Robertowi Jełowi, który rok temu zginął tragicznie na lotnisku w Gdyni. Ich gest sprawia, że łzy same napływają do oczu.

Rok temu, 12 lipca 2024 roku, mjr Robert "Killer" Jeł wykonywał lot treningowy samolotem M-346 Bielik, przygotowując się do pokazu lotniczego zaplanowanego na następny dzień. Uroczystość miała być częścią obchodów 30-lecia Gdyńskiej Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej. Doszło do tragedii. Samolot uderzył w płytę lotniska i stanął w płomieniach. Pilot zginął na miejscu. W związku z tragedią planowane uroczystości zostały odwołane, a środowisko lotnicze pogrążyło się w żałobie.

Hołd z powietrza

W pierwszą rocznicę śmierci mjr. Roberta "Killera" Jeła, jego koledzy z 41. Bazy Lotnictwa Szkolnego w Dęblinie postanowili oddać mu ostatni hołd w sposób, który najlepiej oddaje ducha wspólnoty pilotów.

Cztery samoloty M-346 Bielik - ten sam typ maszyny, na której zginął mjr Jeł - wykonały przelot nad cmentarzem w Gliwicach, gdzie spoczywa tragicznie zmarły pilot. Gest ten miał szczególny wymiar symboliczny - samolot prowadzący nosił callsign KILLER, nawiązujący do pseudonimu zmarłego kolegi.

Ten symboliczny gest to wyraz solidarności i pamięci środowiska lotniczego, które nigdy nie zapomina o swoich. Wybór identycznego typu samolotu oraz wykorzystanie pseudonimu "Killer" jako znaku wywoławczego dowodzą, jak głęboko śmierć mjr. Jeła poruszyła jego kolegów.

Robert "Killer" Jeł urodził się w 1983 roku w Pyskowicach. Lotnictwem pasjonował się już od dziecka, tworząc modele lotnicze. Spełnił swoje marzenie z dzieciństwa i został pilotem, kończąc szkołę w Dęblinie. Latał na "Iskrach", "Bieliku" czy SU-22. Jego koledzy z 41. Bazy Lotnictwa Szkolnego w Dęblinie pokazali, że pamięć o nim wciąż żyje i że więzy łączące pilotów wykraczają poza granice poszczególnych jednostek.

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane