Mł. asp. Marta Wnuk z zawierciańskiej policji powiedziała, że wypadek miał miejsce wczesnym popołudniem. Na lokalnej, zaśnieżonej drodze zderzyła się toyota, którą podróżowały cztery osoby i renault, którym jechała 31-letnia kobieta oraz mężczyzna i dziecko.
"Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierująca renault 31-latka nie dostosowała prędkości do panujących warunków jazdy i uderzyła w drugi samochód”
– przekazała policjantka.
Osobom jadącym toyotą nic się nie stało, natomiast kierująca renault została poważnie ranna. Mimo akcji ratowniczej nie udało się jej uratować.
Jak podają policjanci, renault uderzyło bokiem w toyotę - auto prowadzone przez 31-latkę prawdopodobnie chwilę wcześniej wpadło w poślizg. Szczegółowe okoliczności wypadku będzie wyjaśniała policja i prokuratura.