Adrian Siwek: Niemiecka europosłanka Katarina Barley stwierdziła, że „państwa, takie jak Polska i Węgry, trzeba finansowo zagłodzić”. Co Pana zdaniem chciała w ten sposób osiągnąć?
Zbigniew Kuźmiuk: Ta presja narasta. Ona jest artykułowana w zasadzie od momentu, kiedy powstał rząd Zjednoczonej Prawicy, czyli od późnej jesieni 2015 r. Tak naprawdę wszystko zaczęło się od wystąpień europosłów Platformy i Lewicy. Oni domagają się tego samego, co pani Barley, czyli znalezienia sposobu na zatrzymanie pieniędzy z przyszłego budżetu dla Polski w sytuacji, kiedy jakieś tam gremium uzna, że coś, co robi prawicowy rząd w Polsce, jest niepraworządne. W zasadzie wszystko, co robi nasz rząd, jest w opinii większości europarlamentu niepraworządne.
Czy zachowanie polskich europosłów, którzy domagają się zablokowania pieniędzy dla Polski, nie zakrawa na zdradę stanu? Europosłanka Sylwia Spurek broniła Katariny Barley, twierdząc, że jest ona „europejską patriotką”.
Europosłowie Platformy Obywatelskiej i Lewicy przyjęli ten sposób walki z Prawem i Sprawiedliwością, sądząc, że duża część ich elektoratu jest właśnie za tym. Zablokowanie pieniędzy dla Polski – taki jest ich cel, niezależnie od tego, jak bardzo zaszkodziłoby to naszemu państwu.
Czy to nie jest trochę samobójcze? Te pieniądze nie trafią także do wyborców PO.
Tak, tylko oni liczą na to, że te pieniądze ulegną zamrożeniu do czasu, aż rząd Prawa i Sprawiedliwości zostanie odsunięty od władzy.
CZYTAJ WIĘCEJ w dzisiejszym wydaniu "Gazety Polskiej Codziennie"!
Już jutro w „Codziennej”❗️ 🗞️
— GP Codziennie (@GPCodziennie) October 4, 2020
◾️ile i za co płacono Sławomirowi N.? Nowe zarzuty dla prawej ręki #Tusk.a
◾️@ZbigniewKuzmiuk o destrukcyjnej dla Polski misji europosłów #PO i Lewicy
◾️ #lewica w popłochu - Przemysław #Czarnek ministrem edukacji i naukihttps://t.co/1HYRtWiDJA pic.twitter.com/llB1pVQZAX