Wiceszef MRiPS o program "Mama 4 plus" zaznaczył, że biorą w nim udział zarówno matki, jak i ojcowie.
"To jest bardzo dobre rozwiązanie. Te osoby, przez to, że wychowywały dzieci, nie nabywają praw emerytalnych, bądź nabywały, ale nie wypracowały odpowiedniego stażu. Tutaj mamy tę dopłatę, to jest kwota najniższej emerytury"
- przypomniał. Dodał, że obecnie jest to kwota 1338,44 zł brutto.
Szwed wyjaśnił, że większość osób korzystających z programu dostaje właśnie dopłatę w wysokości najniższej emerytury, ale są też osoby, które "mają dopłacane do tej najniższej emerytury".
Wiceminister przekazał, że na program przeznaczone jest 1,4 mld złotych.
Przypomniał również, że świadczenie w ramach programu "Mama 4 plus" jest waloryzowane.