Kaczyński podczas spotkania z mieszkańcami Sochaczewa pytany był, czy możliwa jest koalicja Prawa i Sprawiedliwości z Konfederacją "w związku z podobnymi wartościami patriotycznymi".
"Konfederacja to są dwie partie w jednej" - stwierdził szef PiS. Jak mówił, z jednej strony są narodowcy, którzy "w jakiejś tam mierze mają podobne wartości do naszych". Ale - zastrzegł Kaczyński - z drugiej strony w Konfederacji są zwolennicy Rosji. "My z nikim, kto jest po stronie rosyjskiej, nie będziemy zawierać sojuszów" - podkreślił.
- To są ludzie, którzy by chcieli, żeby w Polsce obowiązywało to, co się w naukach społecznych nazywa darwinizmem społecznym, czyli kto silniejszy ten lepszy. Żadnych rozwiązań prospołecznych, żadnych osłon społecznych
- powiedział. "Dlatego w żadnym wypadku na tego rozwiązania my nie możemy się godzić" - dodał.
"Chcemy Polski rynkowej (...), ale jednocześnie chcemy działać w ramach tej najbardziej życzliwej człowiekowi cywilizacji" - zaznaczył.