Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Wypadki w Tatrach. Ratownicy TOPR mają co robić

Ratownicy TOPR byli dziś kilkakrotnie wzywani na pomoc poszkodowanym turystom. W rejonie szczytu Giewontu turysta został raniony spadającym kamieniem. "Ratownicy przy pomocy śmigłowca przetransportowali poszkodowanego do szpitala w Zakopanem" – poinformował ratownik dyżurny Tomasz Wojciechowski.

Autor:

Ratownicy pomagali też turyście, który złamał nogę idąc w rejonie Myślenickich Turni, gdzie przebiega popularny szlak na Kasprowy Wierch. Pomocy potrzebował także turysta, który doznał urazu nogi wychodząc na najwyższy szczyt w Polsce, Rysy. Turysta nie mógł kontynuować wyprawy, dlatego ratownicy zabrali poszkodowanego na pokład śmigłowca w rejonie Buli pod Rysami i przetransportowali go do zakopiańskiego szpitala.

W pierwszych dniach lipca w Tatarach panuje bardzo duży ruch turystyczny. Najbardziej oblegane jest Morskie Oko. Pracownicy Tatrzańskiego Parku Narodowego radzą turystom, aby osoby wybierające się w ten kierunek korzystali z komunikacji zbiorowej, ponieważ parkingi na Palenicy Białczańskiej i Łysej Polanie zapełniają się już we wczesnych godzinach rannych.

Warunki do uprawiania turystyki są dobre, ale w wysokich partiach gór, w żlebach i miejscach zacienionych wciąż zalegają płaty zmrożonego śniegu. Tak jest m.in. w rejonie Orlej Perci czy szlaku na Rysy.

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane