Organizację sportowo-patriotyczną stworzono dla ludzi chcących walczyć z reżimem Łukaszenki o wolną Białoruś, a także wszystkich, którzy chcą pomóc w obronie Ukrainy.
Dzisiaj członkowie organizacji walczą z orkami na Ukrainie w Pułku Kalinowskiego, a wielu młodych ludzi szkoli się do walki w partyzantce.
- Najważniejsze czego chcemy, to przygotowanie jak największej liczby Białorusinów do chwili, kiedy upadnie Rosja. Żeby Białoruś nie pozostała pod okupacją rosyjskich wojsk i Łukaszenki
– powiedział niedawno w Telewizji Belsat szef organizacji "Husar".
W reportażu znalazły się także filmy z pokojowych marszy z Mińska i drastyczne sceny z pacyfikacji bezbronnych protestujących przez funkcjonariuszy sił specjalnych milicji OMON.