Rzecznik dolnośląskiej policji aspirant sztabowy Łukasz Dutkowiak poinformował, że w środę, w niecałe dwie godziny od zgłoszenia przestępstwa zgwałcenia, policjanci zatrzymali 49-latka podejrzanego o dokonanie tego przestępstwa.
- Po wzmożonych i intensywnych działaniach policjantów, został zatrzymany 49-latek podejrzewany o dokonanie zgwałcenia 19-latki z Ukrainy, którą przyjął pod swój dach. Ze wstępnych ustaleń wynika, że mężczyzna siłą doprowadził kobietę do obcowania płciowego wbrew jej woli. Wcześniej poznał dziewczynę, oferując swą pomoc za pośrednictwem portalu internetowego. Przyjął ją do swojego mieszkania i dokonał tego brutalnego przestępstwa - powiedział Dutkowiak.
Dodał, że za gwałt grozi do 12 lat więzienia, dlatego będzie złożony do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie mężczyzny. Jak wynika z wpisu na Twitterze ministra sprawiedliwości, sąd do wniosku się nie przychylił.
„Jako prokurator generalny wydałem polecenie złożenia zażalenia od niezrozumiałej decyzji sądu, który odmówił tymczasowego aresztowania podejrzanego o gwałt na uciekającej przed wojną młodej Ukraince”
- pisze prokurator generalny Zbigniew Ziobro.
Jako prokurator generalny wydałem polecenie złożenia zażalenia od niezrozumiałej decyzji sądu, który odmówił tymczasowego aresztowania podejrzanego o gwałt na uciekającej przed wojną młodej Ukraince.
— Zbigniew Ziobro | SP (@ZiobroPL) March 13, 2022
- Nie ma przyzwolenia na takiego typu zachowania. Tym bardziej na szczególne potępienie zasługuje fakt, że kobieta ta była w trudnej sytuacji życiowej - uciekła z objętej wojną Ukrainy, nie znała języka polskiego, nie znała miasta i nigdy nie była w Polsce. Zaufała mężczyźnie, który obiecał jej pomóc i dać schronienie. Niestety, wszystko to okazało się perfidną manipulacją ze strony 49-latka - mówił policjant niedługo po zatrzymaniu 49-latka.