Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Poboży: Marsz Niepodległości z formalnym charakterem powinien być bezpieczniejszy

"Po decyzji szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, zgodnie z którą Marsz Niepodległości będzie miał charakter formalny, jest szansa, że 11 listopada będzie bezpieczniejszy na ulicach Warszawy" - ocenił wiceszef MSWiA, a zarazem warszawski radny PiS Błażej Poboży.

Autor:

Zadbać o bezpieczeństwo

We wtorkowym komunikacie szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk poinformował, że Marsz Niepodległości będzie miał charakter formalny. Wcześniej sąd uchylił decyzję wojewody mazowieckiego o rejestracji marszu jako zgromadzenia cyklicznego i tym samym uwzględnił odwołanie warszawskiego ratusza w tej sprawie. Na trasie, którą przebiegały ostatnie marsze, zgłoszono inne zgromadzenie.

Wiceszef MSWiA, komentując decyzję szefa UdSKiOR, zwracał uwagę, że "Marsz Niepodległości i tak by się odbył". W ocenie wiceministra, gdyby marsz miał charakter nielegalny, ten dzień byłby większym wyzwaniem przede wszystkim dla Policji.

Nieudany fortel Trzaskowskiego

Na trasie marszu z wykorzystaniem pewnego podstępu prezydenta Trzaskowskiego została zgłoszona inna demonstracja. Funkcjonariusze musieliby ją przecież zabezpieczać

 - zaznaczył, mając na myśli zgłoszenie zgromadzenia "Niepodległa dla wszystkich" przez stołeczny ratusz.

Marsz będzie miał jednak charakter legalny i państwowy, a uroczystości państwowe mają pierwszeństwo przed innymi manifestacjami, również tymi zgłoszonymi

 - powiedział Poboży.

Jak dodał, "Policja będzie mogła ochraniać uczestników marszu i oddzielać od nich inne osoby, które chciałyby zakłócać jego przebieg - zarówno z zewnątrz, jak i wewnątrz".

Jestem wdzięczny ministrowi Kasprzykowi za umożliwienie godnego i zgodnego z prawem przeprowadzenia marszu na tradycyjnej trasie na czele ze środowiskami kombatanckimi i społecznym organizatorem. Jest szansa na to, że ten dzień będzie bezpieczniejszy na ulicach Warszawy, a w tym szczególnie trudnym czasie związanym z eskalacją kryzysu migracyjnego na naszej wschodniej granicy potrzebujemy spokoju na arenie wewnętrznej. Wystarczy tych sporów

 - podkreślił wiceminister.

Kasprzyk przejmuje inicjatywę

Od kilku tygodni sądy zajmowały się sprawą rejestracji Marszu Niepodległości jako zgromadzenia cyklicznego. 27 października Sąd Okręgowy uchylił decyzję wojewody mazowieckiego w tej sprawie, a uchylenie to w mocy utrzymał warszawski sąd apelacyjny 29 października. Mimo negatywnej decyzji władz stolicy oraz sądu organizatorzy ze Stowarzyszenia "Marsz Niepodległości" zapowiedzieli, że to wydarzenie się odbędzie. Przed decyzją szefa UdSKiOR rozważali m.in. zmianę trasy.

We wtorek Urząd poinformował, że uczestnicy Marszu Niepodległości przejdą "tradycyjną trasą", a następnie złożą kwiaty pod popiersiem Ignacego Jana Paderewskiego.

W obliczu niezrozumiałej decyzji prezydenta stolicy Rafała Trzaskowskiego odmawiającej legalności Marszowi Niepodległości, a także krzywdzących organizatorów Marszu Niepodległości decyzji sądów, w poczuciu odpowiedzialności za to społeczne wydarzenie i bezpieczeństwo wszystkich, którzy 11 listopada chcą obchodzić w tej formule Święto Niepodległości, podjąłem decyzję, aby nadać uroczystości status formalny, na podstawie art. 2 ust. 1 ustawy Prawo o zgromadzeniach. Uroczystość rozpocznie się zgodnie z pierwotną wolą społecznych organizatorów wydarzenia o godz. 13:00 na rondzie Romana Dmowskiego

 - napisał Kasprzyk we wtorkowym komunikacie.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane