10 kwietnia 2010 roku w katastrofie samolotu z delegacją udającą się na uroczystości katyńskie w Smoleńsku zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka, najwyżsi dowódcy Wojska Polskiego oraz ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski. W kolejną miesięcznicę tej tragedii odprawiona została msza święta w archikatedrze św. Jana Chrzciciela. Jej uczestnicy wysłuchali homilii, wygłoszonej przez ks. bp. Michał Janocha.
Obecni na uroczystości
W mszy świętej w archikatedrze uczestniczyli m.in. rodziny ofiar katastrofy, przedstawiciele najwyższych władz państwowych, na czele z premierem Mateuszem Morawieckim, prezesem Prawa i Sprawiedliwości Jarosławem Kaczyńskim oraz wicepremierem Jackiem Sasinem, górnicy z kopalni Mysłowice-Wesoła oraz przedstawiciele leśników z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych z Wrocławia z dyrektorem generalnym na czele oraz wszyscy inni, którzy chcieli oddać hołd ofiarom katastrofy.
Homilia biskupa Janochy
Biskup Michał Janocha podczas homilii podkreślił, że wspominamy dzisiaj ofiary katastrofy smoleńskiej w przeddzień Święta Niepodległości. - Jeszcze niedawno obchodziliśmy Dzień Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny, do tych perspektyw chciałbym dziś dołączyć jeszcze jedną, perspektywę księgi, która projektuje dzieje wszystkich pokoleń na wielki ekran niebios i piekieł - księgi, która dla współczesnego świata jest księgą grozy, księgą katastrofy i po części tak jest. Ale dla nas wierzących ta księga jest nade wszystkim księgą paschalną, księgą zwycięstwa, księgą wielkiej nadziei. Jest to Apokalipsa - podkreślił.
- W czasach trudnych warto sięgać po Apokalipsę. W czasach trudnych warto słuchać proroków. Niech to dzisiejsze kazanie powie jeden z nich - nasz rodak, którego dwustolecie narodzin w tym właśnie roku przypada - Cyprian Kamil Norwid i trochę zapomniana nowela "Cywilizacja", napisana zapewne pod wpływem przeżyć podróży morskiej do Nowego Jorku przez dwa i pół miesiąca, kiedy nie było, czy statek dopłynie do celu
- podkreślił. Homilia została poświęcona utworowi Cypriana Kamila Norwida, której fragmenty biskup odnosił do współczesnej sytuacji w Polsce oraz na świecie.