Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Lis przestrzelił. Stając w obronie Taty i Maty, pyta: "Zwykła polska zawiść czy coś więcej?"

„SPRAWA TATY I MATY” - krzyczy do czytelników „Newsweeka” najnowsza okładka tygodnika. „Pierwszy budził uznanie, drugi uwielbienie, ale ostatnio obaj są w ogniu krytyki. Zwykła polska zawiść czy coś więcej?” - pyta naczelny czasopisma Tomasz Lis. Internauci - nawet ci pozornie przychylni - nie pałają sympatią. „Czyli tematem tygodnia w Pańskiej gazecie jest twitterowa spina?” - pyta jeden z użytkowników.

„W najnowszym Newsweeku o znanym i cenionym profesorze prawa oraz jego synu, wybitnie popularnym raperze. Pierwszy budził uznanie, drugi uwielbienie, ale ostatnio obaj są w ogniu krytyki. Zwykła polska zawiść czy coś więcej?

- zapowiada Tomasz Lis.

Prawdą jest, że prof. Matczak dla wielu jawi się jako prawniczy autorytet. Nie inaczej jest ze słynnym „Matą”, który podbija serca młodych pokoleń. Passa duetu zaczęła gasnąć, gdy prawnik wywołał twitterową burzę.

Dokładnie tą wypowiedzią:

„Wątpię, aby tacy ludzie (młodzi o lewicowych poglądach - przyp. red.) byli gotowi pracować po 16 godzin na dobę, żeby osiągnąć sukces”.

Tak postawiona teza wywołała emocjonalną dyskusje. Z prawnikiem głośno nie zgadzał się lider partii Razem Adrian Zandberg czy znany pisarz Jakub Żulczyk. Media zaczęły cytować ekspertów, którzy jednoznacznie zaprzeczali wizji prof. Matczaka. Od tego czasu, wśród środowisk lewicowych, autorytet prawnika zaczął wygasać.

Absurdalny zwrot w sympatii opinii publicznej zaliczył też syn prawnika, Michał Matczak, ps. „Mata”. 21-latek, niezmiennie rapujący o seksie, używkach i ekscentrycznym stylu życia, oberwał za… nawiązaną z siecią McDonald’s współpracą. Nie przeszkadzały wcześniej teksty utworów rapera; oburzyła zaś promocja niezdrowego jedzenia.

Dziennikarz Marcin Makowski pisał o „pokoleniu pluszowego buntu”, aktywista stowarzyszenia „Miasto jest nasze” Jan Mencwel zwracał zaś uwagę na problem z otyłością dzieciaków w Polsce. Twitterowy profil "Emocje w sieci" podsumowującym zestawieniem pokazał narastającą frustrację internautów wokół sławnego duetu.

Tekst najnowszego numeru "Newsweeka" to próba ratowania wizerunku „Taty i Maty”? Taki pogląd przyświeca internautom, którzy szeroko krytykują Tomasza Lisa za dobór tematu. Tym bardziej, że dla części z nich zgoła bardziej istotne są tematy dot. sytuacji na granicy polsko-białoruskiej czy sprawa środowisk LGBT.

Źródło: niezalezna.pl, Twitter

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej