Zastępca szefa PKW był pytany na konferencji prasowej, kiedy można spodziewać się wyników wyborów, czy jeszcze w poniedziałek, czy może później.
"Przebieg jest dwuetapowy. Po pierwsze musimy określić ilości procentowe, ile uzyskały poszczególne komitety wyborcze. Następnie to przełoży się na ilość mandatów w poszczególnych okręgach wyborczych"
– powiedział sędzia Marciniak.
Ocenił, że nie będzie to wcześniej jak późnym wieczorem w poniedziałek, ale nie wykluczone też, że we wtorek.
"To zależy w tej chwili od blisko 28 tys. obwodowych komisji. Trudno w tej chwili przesądzać. Dla przypomnienia, cztery lata temu ogłoszenie nastąpiło w poniedziałek o godzinie 22.30"
– dodał.