Warszawski Uniwersytet Medyczny poinformował niedawno, że z puli dodatkowych 450 dawek szczepionek, które niezależnie od etapu zerowego szczepień obejmującego personel medyczny otrzymał od Agencji Rezerw Materiałowych i które musiały być wykorzystane do końca roku, zaszczepił m.in. 18 znanych postaci kultury i sztuki, które zgodziły się zostać ambasadorami powszechnej akcji szczepień. W grupie "18 z WUM-u" mieli znaleźć się m.in. Krystyna Janda, Andrzej Seweryn, Maria Seweryn, Krzysztof Materna oraz Wiktor Zborowski. Zaszczepił się nawet były premier Leszek Miller.
Dziś o tej sytuacji na konferencji prasowej miał mówić prof. Zbigniew Gaciong - rektor WUM. Nie był jednak zbyt rozmowny: unikał odpowiedzi na wiele pytań, a na koniec przyznał dopiero, że szczepienie celebrytów nie jest "powodem do zadowolenia" dla jego uczelni.
Niedługo po konferencji, uczelnia wydała komunikat. Publikujemy go poniżej, w pierwotnym brzmieniu: