Jakub Bierzyński zamieścił na Twitterze wpis następującej treści: "Mordercy z SG zostaną osądzeni. Także za zhańbienie własnego munduru. To przestępstwo hańbi nie nazwanie przestępcy w mundurze przestępcą. Mundur nie zwalnia z odpowiedzialności. Wręcz odwrotnie zobowiązuje. Dlatego przestępcy w mundurach powinni dostać maksymalne wyroki za umyślne spowodowanie śmierci".
Na te słowa zareagował Ośrodek Monitorowania Antypolonizmu, który złożył już ok. 40 doniesień do prokuratury w sprawie wypowiedzi dotyczących funkcjonariuszy na granicy.
"Na naszej granicy toczy się wojna, wojna hybrydowa. Funkcjonariusze, którzy są na pierwszej linii są jak żołnierze, który bronią ojczyzny"
- powiedział szef OMA i działacz Solidarnej Polski Dariusz Matecki. Dlatego Ośrodek Monitorowania Antypolonizmu zamierza złożyć doniesienie i tym razem.
"Obojętność sędziów i prokuratorów niższego stopnia w sprawach dotychczas zgłoszonych jest trochę zniechęcająca"
- powiedział Matecki, nawiązują m.in. do umorzenia postępowania wobec Barbary Kurdej-Szatan w podobnej sprawie. Dodał, że choć OMA był autorem doniesienia, odmówiono mu udziału w sprawie jako organizacji społecznej. Mimo to organizacja - jak zadeklarował Matecki - chce uruchomić procedury prawne także wobec Jakuba Bierzyńskiego.