Jacek Jaśkowiak poinformował na konferencji prasowej, że po wprowadzeniu obostrzeń i ograniczeń związanych z koronawirusem obecne wpływy z biletów komunikacji miejskiej wynoszą 5-8 proc. kwot, które były wcześniej. Zauważył też, że liczba pasażerów w środkach publicznego transportu przez długi czas nie wzrośnie do stanu sprzed epidemii.
Jaśkowiak wskazał, że wprowadzone przez rząd ograniczenia pojemności środków komunikacji miejskiej skutkują tym, że obecnie w Poznaniu tramwaje są wykorzystywane na poziomie 12–14 proc. ich pojemności.
Jak dodał, przez wiele najbliższych miesięcy, bezpiecznym sposobem przemieszczania się po mieście będą, obok ruchu pieszych, rowery lub jazda własnym samochodem.