Na listach rezerwowych do żłobków samorządowych jest 280 dzieci. "Bon ma pomóc dzieciom, które nie znalazły miejsca w żłobku publicznym, a ich rodzice chcą posłać je do żłobka prywatnego" – poinformował podczas konferencji prasowej zastępca prezydenta Kielc Marcin Różycki.
Zaznaczył, że bon pozwoli wyrównać dostęp do usług opiekuńczych dla dzieci do lat 3 i umożliwi powrót opiekunów do aktywności zawodowej po zakończonym urlopie rodzicielskim i wychowawczym.
Bon ma być dofinansowaniem do zapłaty za pobyt dziecka w żłobku prywatnym. Będą się mogły o niego ubiegać rodziny, w których dochód na jednego członka nie przekroczy 1922 zł netto.
Wysokość świadczenia ma wynosić 400 zł miesięcznie. Jeżeli podmiot prowadzący dany żłobek otrzymuje dofinansowanie na dziecko z innych źródeł, wówczas kwota otrzymanego dofinansowani na dziecko zostanie pomniejszona.
Projekt trafi pod głosowanie Rady Miasta Kielce na czwartkowej sesji. Jeżeli radni podejmą uchwałę w sprawie Kieleckiego Bonu Żłobkowego, rodzice mogliby skorzystać z pomocy od września do czerwca przyszłego roku. Wnioski ma przyjmować MOPR w Kielcach.