"Szpital tymczasowym jest tworzony, bo spodziewaliśmy się, że pandemia bardziej będzie się rozszerzała. Od pewnego czasu sytuacja ustabilizowała się, od ponad miesiąca mamy podobną liczbę chorych w szpitalach. Jednak liczba nowych przypadków zakażeń jest na wysoka, co jest powodem naszych zmartwień"
– powiedział Bogdanowicz.
Wojewoda przyznał, że jest pod ogromnym wrażeniem tego, co udało się zrobić w Ciechocinku pod każdym względem, m.in. funkcjonalności na czas ewentualnego włączenia i wykorzystania tego w przyszłości. Zaznaczył też, że uwagę zwraca wysoka jakość wykonania adaptacji szpitala do zadań związanych z leczeniem COVID-19.
Obecnie kończy się również wyposażanie szpitala tymczasowego w niezbędne urządzenia i sprzęt.
Szpital tymczasowy w Ciechocinku powstaje pod patronatem 10 Wojskowego Szpitala Klinicznego w Bydgoszczy, a za realizację przedsięwzięcia odpowiada wojewoda kujawsko-pomorski, który podpisuje też umowy dotyczące inwestycji.
W szpitalu, na parterze, na 600 mkw., będą łóżka z respiratorami, a jednoosobowe izby na piętrach I-IV zostaną wyposażone w instalację tlenową. Między tzw. częściami czystymi i brudnymi będą specjalne śluzy. Na zewnątrz budynku staną dwa zbiorniki tlenowe: jeden jedenastotonowy i dwa dwutonowe.