Przed Trybunałem Konstytucyjnym zjawili się dziś czołowi politycy Prawa i Sprawiedliwości. Głos zabrał m.in. wiceprezes partii Patryk Jaki. Mówił o powodach, dla których TK ma zostać przejęty.
- Moim zdaniem są cztery główne powody - wskazał.
Pierwszy jest taki – Trybunał podjął wyrok likwidujący ETS. Oni bardzo się boją, żę jak dojdziemy do władzy to opublikujemy ten wyrok. A to będzie oznaczało obniżenie cen energii dla wszystkich Polaków. Stąd – na polecenie Unii Europejskiej – oni chcą zmienić ten wyrok – rozpoczął.
Jako drugi powód wymienił „legalizację małżeństw homoseksualnych i legalizację adopcji przez nie dzieci”. - Widzicie, że już próbują to zrobić. Potrzebują Trybunału, by do końca zniszczyć rodzinę - wskazał.
- Trzeci powód – chcą ograniczyć uprawnienia prezydenta. Już widać, że ciągle mówią, że zbyt dużo wetuje. Dlatego taki szturm - mówił dalej.
Na koniec zasugerował czwarty powód: „chcą skręcić swoje kryminalne sprawy, żeby dalej móc kraść pieniądze dla powodzian, z KPO, ze szpitala. Dlatego chcą w taki sposób „zalegalizować” nielegalne przejęcie prokuratury. Po to jest im to potrzebne, żeby wszystkie szwindle schować pod dywan”.