Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Walka o samorządy ma także barwy partyjne

Choć, jak uważa Grzegorz Kuca, wiceburmistrz Bemowa (PO), jeden z uczestników debaty „O społecznej odpowiedzialności samorządu” zorganizowanej przez Fundację XBW Ignacego Krasickiego, przy udziale Instytutu Staszica, „działania samorządu lokalnego na ogół różnią się od wielkiej polityki”, to w praktyce od polityki trudno uciec – także w wymiarze lokalnym.

Autor:

Potwierdził to inny uczestnik debaty, Dariusz Kacprzak, wiceburmistrz Białołęki (Bezpartyjni Samorządowcy): „w samorządach zawiązywane są przecież (i rozwiązywane) rządzące koalicje”.

To polityka zdecydowała np. o obecnym kształcie zarządu dzielnicy Praga-Północ. Z kolei my jako bezpartyjni na co dzień funkcjonujemy wspólnie z przedstawicielami partii politycznych (PiS i PO)

"Na poziomie lokalnym należy przede wszystkim umieć się porozumieć" – stwierdził Zbigniew Cierpisz, wiceburmistrz Pragi-Północ (PiS). "Tym bardziej ważna jest ciągłość działań samorządowych, niezależna od partyjnych barw i konsekwencja w ich realizacji" – dodał.

Debatę zdominował jednak tytułowy wątek społecznej odpowiedzialności samorządu. "Wcześniej o zasługujących na pomoc samorządów – uczniach szkół podstawowych i średnich naszych dzielnic – nie myślano zbyt wiele" – mówił Cierpisz. "Uważam, że wszyscy ci młodzi ludzie, powinni bezpłatnie korzystać z oferty zajęć w dzielnicowych ośrodkach sportu. Będę robił wszystko, by tak się stało" – zdeklarował. Szkoły nie powinny płacić za te zajęcia, jak to ma wciąż niejednokrotnie obecnie miejsce.

Podczas dyskusji pojawił się także wątek pomocy samorządów dla osób przewlekle chorych, dla których niezwykle ważna jest szybka diagnostyka i dostęp do badań. Niestety w praktyce na wizytę u lekarza czekają oni bardzo długo. Zbigniew Cierpisz zauważył, że od 1 lipca br. funkcjonuje rozporządzenie Ministerstwa Zdrowia, które daje samorządowym możliwość dokupienia deficytowych usług zdrowotnych. Zdaniem wiceburmistrza Pragi-Północ rozwiązanie to nie jest może idealne, ale daje nowe możliwości.

Dariusz Kacprzak (Bezpartyjni Samorządowcy) dodał, że ważne jest, aby na te dodatkowe usługi szły pieniądze z budżetu centralnego. "Choć środki finansowe są ważne, nie przesądzają o wszystkim".

Zdaniem Cierpisza należy zmienić statut zarządu Warszawy w kierunku decentralizacji zarządzania. Chodzi o to, by to dzielnice znające lepiej od centrum problemy lokalne, mogły w większym niż obecnie stopniu, decydować o zmianach w planach zagospodarowania przestrzennego czy wydatkach inwestycyjnych.

Z wiceburmistrzem Pragi-Północ (PiS) zgodził się wiceburmistrz Bemowa (z PO): – trzeba bardziej ufać urzędnikom samorządów dzielnicowych. Musimy jednak za naszą działalność być lepiej wynagradzani – tak, jak menedżerowie – uważa Grzegorz Kuca.
 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, Gazeta Polska Codziennie

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane