Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

W tej restauracji klientów nie zabrakło

Właściciel jednej z restauracji w pobliżu Międzyrzecza (Lubuskie) zignorował obowiązujące obostrzenia sanitarne i otworzył swój lokal. Teraz grozi mu grzywna i kara finansowa do 30 tys. zł – poinformowała w poniedziałek Justyna Łętowska z Komendy Powiatowej Policji w Międzyrzeczu.

Autor:

Lokal mężczyzny, znajdujący się nad jednym z jezior niedaleko Międzyrzecza, został trzykrotnie skontrolowany przez policjantów i pracowników sanepidu - najpierw w piątek, a potem w sobotę i w niedzielę. We wszystkich przypadkach byli w nim klienci, w sobotę i niedzielę nawet ponad 20 osób.

"Niestety wciąż wszyscy zmagamy się z pandemią. Wiele lokali musi być zamkniętych albo ich działalność może ograniczyć się do realizacji zamówień tylko na wynos. W tym przypadku restaurator zignorował obowiązujące zakazy i teraz musi liczyć się z konsekwencjami"

– powiedziała policjantka.

Międzyrzeccy policjanci za popełnione przez właściciela lokalu wykroczenie skierują wniosek o jego ukaranie do sądu. Przedsiębiorca musi również liczyć się z karą administracyjną ze strony inspekcji sanitarnej. Ta może wynieść do 30 tys. zł.

Podczas minionych trzech dni międzyrzeccy policjanci skontrolowali ponad sto obiektów, m.in. restauracji, barów, hoteli i siłowni. Poza jednym wyjątkiem, nie stwierdzono nieprawidłowości.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej