"Wspomnienie 10 kwietnia 2010 roku jest dla każdego z nas opowieścią o stracie. Stracie najbliższych, z którą trudno pogodzić się mimo upływu lat (…) Każdy z nas, każdy Polak 12 lat temu utracił cząstkę swej duszy. Bo jakże inaczej nazwać tę tragedię, która brutalnie zburzyła spokój i otworzyła rany, których nie da się zabliźnić"
– mówił wojewoda wielkopolski Michał Zieliński.
Wojewoda, przypominając prezydenturę Lecha Kaczyńskiego, wskazał, że jego "cele strategiczne, takie jak budowa silnej koalicji państw Europy Środkowo-Wschodniej, współpraca w ramach Paktu Północnoatlantyckiego, także wyrwanie Polski spod energetycznej dominacji Rosji, oraz budowanie siły państw Międzymorza – to dziś brzmi niczym proroctwo".
"Wiemy, że po barbarzyńskim ataku Rosji na Ukrainę równie prorocze były słowa prezydenta, który w 70. rocznicę niemieckiej agresji na Polskę 1 września 2009 roku, w obecności Angeli Merkel i Władimira Putina wygłosił na Westerplatte przemówienie, które brzmiało jak wielkie ostrzeżenie przed lekceważeniem neoimperializmu Rosji i rosnących ambicji Niemiec. My Polacy jak żaden inny naród znamy okrucieństwo wojny i bestialstwo wymierzone w cywili”
– mówił.
Dodał, że 10 kwietnia 2010 roku "to jedno z tych wydarzeń, które odciska piętno na historii narodu; wnika głęboko, stając się jego immanentną częścią". "Pamiętamy także zakłócanie żałoby, prowokacje na Krakowskim Przedmieściu, kłamstwa wymierzone w rodziny najbliższych, a potem parodia śledztwa prowadzonego za zgodą ówczesnego premiera przez stronę rosyjską" – zaznaczył.
W uroczystości – organizowanej przez Poznański Klub Gazety Polskiej im. generała pilota Andrzeja Błasika – wzięło udział kilkadziesiąt osób, w tym m.in. poseł PiS Bartłomiej Wróblewski.
Poznańska uroczystość w związku z 12. rocznicą katastrofy smoleńskiej odbyła się w piątek, gdyż w niedzielę delegacja z Poznania weźmie udział w uroczystościach rocznicowych w Warszawie.
10 kwietnia 2010 r. w katastrofie samolotu Tu-154M pod Smoleńskiem zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka, najwyżsi dowódcy Wojska Polskiego oraz ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski. Polska delegacja zmierzała na uroczystości z okazji 70. rocznicy zbrodni katyńskiej.