Nowe zasady są efektem analiz przeprowadzony przez miejskich specjalistów od zielni i są odpowiedzią na trudną sytuację klimatyczną i przedłużające się okresy suszy.
Ograniczenie częstotliwości koszenia trawników oraz tworzenie łąk kwietnych ma spowodować zatrzymywanie w glebie i roślinach większych ilości wody z opadów.
Dotychczas, w mieście na terenach płaskich trawniki były koszone średnio cztery razy w roku, a na skarpach, których w Gorzowie nie brakuje, trzy razy. Z kolei przy głównych ulicach koszenia odbywały się 5-6 razy w roku, a w częściach miasta, gdzie nie było takiej konieczności 2-3 razy w roku.
Były też miejsca w Gorzowie, takie jak park Wiosny Ludów czy nadwarciańskiego błonia, gdzie trawa była koszona znacznie częściej.
„Ze względu na występujące okresy suszy, uznano potrzebę ograniczenia liczby koszeń maksymalnie do 2-3 w sezonie, w niektórych lokalizacjach nawet jeszcze rzadziej, na przykład na terenach przeznaczonych pod naturalnie powstające łąki kwietne. Z większą częstotliwością będą prowadzane wykoszenia o charakterze porządkującym, obejmujące strefy przy placach zabaw, siłowniach, fontannach, ciągach czy komunikacyjnych. Pas takich wykoszeń będzie wynosił ok. 1,5 m”
– powiedział rzecznik.
We współpracy z fundacją „Łąka”, specjalizującą się propagowaniu oraz tworzeniu łąk kwietnych na terenach miast, planowane jest założenie kilku takich łąk w parkach i na innych terenach zielonych w mieście.
W tym roku, jesienią, miasto zaplanowało wykonanie pierwszego etapu tworzenia takich łąk w parku Górczyńskim, 750-lecia, przy placu zabaw na ul. Matejki czy w pasie rozdziału jezdni przy al. Księdza Andrzejewskiego. Miasto będzie też sprzyjało samoistnemu tworzeniu się łąk w innych miejscach, czemu ma sprzyjać ograniczenie liczby koszeń trawy.