Agnieszka P. w dniu przestępstwa miała 29 lat. Mieszkała z partnerem Michałem K. we wsi Smolanka w gminie Sępopol. Para nadużywała alkoholu i w trakcie jednej z libacji kobieta zadała partnerowi cios nożem w klatkę piersiową. Ostrze miało ponad 30 cm długości i zadało Michałowi K. szereg obrażeń realnie zagrażających jego życiu.
"Sąd zwrócił uwagę na naganną postawę oskarżonej po zranieniu Michała K. Kobieta wprawdzie dalszych ciosów już nie zadawała, ale z obawy o przyszłe konsekwencje swego czynu, obawiając się przyjazdu policji, przez około 2 godziny zwlekała z wezwaniem karetki pogotowia do pokrzywdzonego, a kiedy nawet już to zrobiła, próbowała mataczyć w sprawie, przedstawiając korzystny dla siebie, przypadkowy charakter tego zdarzenia"
- poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie Olgierd Dąbrowski-Żegalski.
Sąd podkreślił także, że wybuch agresji u kobiety wywołał bardzo błahy powód - kłótnia o dalszy przebieg libacji.
"W ocenie sądu kara wymierzona oskarżonej jest adekwatna do popełnionego przez nią czynu i sprawiedliwa. Mimo młodego wieku oskarżonej, która w chwili zdarzenia miała ukończone 29 lat, i faktu, że nie była dotychczas karana, oceniając jej zachowanie w chwili czynu i po zdarzeniu, sąd stwierdził, że w jej przypadku brak jest podstaw do nadzwyczajnego złagodzenia kary"
- dodał rzecznik sądu.
Wyrok nie jest prawomocny.