Oficjalne ogłoszenie współpracy między Japonią a amerykańskimi firmami ma zostać ogłoszone jeszcze w tym roku. Wśród potencjalnych firm, które mogą pomóc w opracowaniu myśliwców nowej generacji, wymienia się koncerny Lockheed Martin oraz Boeing. Nowe samoloty mają zastąpić obecnie eksploatowane 92 myśliwce F-2, które ze służby mają zostać wycofane po roku 2030.
Propozycja dotycząca umieszczenia brytyjskich firm w projekcie myśliwca nowej generacji została odrzucona ze względu na chęć zwiększenia więzów bezpieczeństwa między Japonią a Stanami Zjednoczonymi.
Będą to już kolejne myśliwce piątej generacji, którymi dysponować będą Japońskie Powietrzne Siły Samoobrony. Rząd w Tokio w 2016 r. zdecydował się na zakup 42 myśliwców F-35A za kwotę 8 mld dolarów. Pierwsze cztery samoloty mają być wybudowane w Stanach Zjednoczonych, a kolejnych 38 w japońskich zakładach Mitsubishi Heavy Industries w Nagoi.