Prokuratura Krajowa wezwała w charakterze świadka Tomasza Sakiewicza, prezesa TV Republika, w związku ze sprawą dot. m.in. Zbigniewa Ziobry. Kierownictwo prokuratury nie wyklucza jednak, o czym wprost mówią prokuratorzy, że może przedstawić Tomaszowi Sakiewiczowi zarzuty.
Dziś od samego rana przed prokuraturą zebrały się tysiące manifestujących, wyrażających poparcie dla Tomasza Sakiewicza i wolności słowa. Wśród nich są przedstawiciele Klubów "Gazety Polskiej", Ruchu Obrony Granic, Solidarności, a także parlamentarzyści.
Ulicę Postępu, przy której znajduje się siedziba Prokuratury Krajowej, dziś przed południem spowiło morze biało-czerwonych flag.
W rozmowie z TV Republika manifestujący wskazują wprost - że są tu w obronie suwerenności, niepodległości, wolności słowa oraz mediów.
"Tu rozpoczyna się wielki marsz po zwycięstwo"
Po wejściu do budynku Tomasza Sakiewicza, do zgromadzonych zaczęli przemawiać obecni na manifestacji parlamentarzyści, w tym Przemysław Czarnek, Michał Wójcik, Dorota Arciszewska-Mielewczyk, Antoni Macierewicz, Janusz Kowalski, a także działacze społeczni, m.in. Adam Borowski, Robert Bąkiewicz, Tomasz Obszański i Ryszard Majdzik.
Tu być może rozpoczyna się wielki marsz po zwycięstwo. Trzeba pokazać Tuskowi, że naród mówi "nie"
- mówił do zebranych Wójcik.
Antoni Macierewicz wskazał, że "to początek działania na rzecz wielkiej niepodległości"
Wasza tysięczna prezentacja w obronie ważnego przedstawiciela mediów, ma początek działania na rzecz wielkiej niepodległości .Zaczynami dzisiaj największą strukturę demonstracyjną, mająca doprowadzić do odzyskania niepodległości. Wasza obecność reprezentuje obecność całego narodu, który spotykać będzie się dziś i w kolejne dni, kolejne tygodnie. Musimy odrzucić strukturę, która niszczy Polskę
- powiedział.
"Wielka wspólnota biało-czerwonych serc"
- Jestem pod wielkim wrażeniem niesamowitej mobilizacji patriotów z Klubów "Gazety Polskiej". Rozmawiałem dzisiaj z wieloma ludźmi, dziś jest tu wielka wspólnota biało-czerwonych serc w obronie wolności, bo to, co spotyka redaktora Sakiewicza, niezwykle odważnego dziennikarza, może spotkać każdego. Nie tylko w skali krajowej, bo w każdym powiecie może znaleźć się obywatel, który nadepnie na odcisk lokalnemu kacykowi KO i wtedy wobec niego zostanie uruchomiona cała machina bezprawia. Jestem tu jako poseł, jako obywatel, jako czytelnik "GP" - mówił dziennikarzom Republiki poseł Maciej Małecki.
O 12.00 z Placu Zamkowego w Warszawie startuje wielka manifestacja "Solidarności" pod hasłem "Razem dla Polski i Polaków".