Rabiej, wiceprezydent odpowiedzialny m.in. za zdrowie, został zdymisjonowany przez Trzaskowskiego w zeszły wtorek za to - jak tłumaczył prezydent Warszawy - że bez jego wiedzy udał się w czasie pandemii na urlop za granicę. Trzaskowski uznał takie zachowanie na niepoważne i nieodpowiedzialne. Kilka dni temu poinformował, że decyzję o następcy Rabieja podejmie w tym tygodniu. Były już wiceprezydent Warszawy w zarządzie miasta zasiadał z rekomendacji Nowoczesnej.
Sekretarz generalny PO i lider stołecznych struktur tej partii Marcin Kierwiński powiedział w poniedziałek w radiu RMF FM, że Rabieja zastąpi "osoba wskazana przez Rafała Trzaskowskiego". "To Rafał Trzaskowski jest prezydentem Warszawy i każdy zastępca działa niejako w jego imieniu i z jego upoważnienia" - dodał polityk. Zaznaczył przy tym, że "tego typu decyzje zapadają zawsze po rozmowach z bezpośrednim zapleczem", zarówno tym w ratuszu, jak i w klubie radnych czy wśród koalicjantów.
Odnosząc się do umowy, jaką w 2018 r. PO zawarła w Warszawie m.in. z Nowoczesną, Kierwiński tłumaczył, iż zakładała ona, że jednym z zastępców Trzaskowskiego będzie Paweł Rabiej, który początkowo sam planował start w wyborach na prezydenta stolicy (później wycofał się i poparł Trzaskowskiego).
"Oczywiście, że to miejsce niejako przeznaczone było dla Nowoczesnej, ale dojrzali partnerzy, którzy potrafią ze sobą rozmawiać, rozumiem, że mogą także wypracować (...) nową umowę dżentelmeńską co do tego, w jaki sposób funkcjonować ma koalicja w mieście stołecznym Warszawa"
- dodał sekretarz generalny Platformy.
Poinformował, że Trzaskowski ma zamiar rozmawiać m.in. z liderami Nowoczesnej - przewodniczącym partii Adamem Szłapką oraz szefem jej struktur w stolicy Sławomirem Potapowiczem. Rozmowa - jak to ujął - miałaby dotyczyć tego "w jaki sposób koalicja ma działać dalej harmonijnie". "A działa bardzo harmonijnie. Jako szef warszawskiej Platformy muszę powiedzieć, że nie było do tej pory żadnego zgrzytu pomiędzy nami, pomiędzy Platformą Obywatelską, a kolegami z Nowoczesnej" - zaznaczył Kierwiński.
Z nieoficjalnych informacji PAP wynika, iż Nowoczesna chce, by Rabieja w stołecznym ratuszu zastąpił Potapowicz, obecnie wiceprzewodniczący Rady Warszawy. Sekretarz generalny PO przyznał, że jest to osoba doświadczona, zna miasto. "Jeśli takie kryteria zastosujemy, to pan Sławomir Potapowicz te kryteria spełnia" - dodał Kierwiński.