Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Trzaskowski prezydentem? "To byłby bardzo ponury scenariusz"

Zwycięstwo Rafała Trzaskowskiego w wyborach prezydenckich to byłby bardzo ponury, bardzo czarny scenariusz, który groziłby bardzo dużymi konsekwencjami dla gospodarki - powiedział w Polsat News premier Mateusz Morawiecki. Dodał, ze że chciałby mieć "takiego partnera, z którym można rzeczywiście wychodzić szybko z kryzysu".

Autor:

"To bardzo wymagający, ale też i inspirujący prezydent" - mówił premier nawiązując do kandydatury starającego się o reelekcję prezydenta Andrzeja Dudy.

Pytany, co by się jednak stało, gdyby Duda przegrał, a nowym prezydentem zostałby kandydat KO Rafał Trzaskowski, premier odparł, że "sytuacja mogłaby być wtedy dramatycznie odmienna".

"Warto przypomnieć, jeszcze parę miesięcy temu jak trudne decyzje zapadały właściwie w godzinach, dniach. Wtedy pan prezydent nie wahał się bardzo szybko podejmować decyzje"

- zauważył Morawiecki. Jako przykład wskazał projekty dotyczące tarczy finansowej, która - jak mówił - uratowała 5 mln miejsc pracy.

Odnosząc się do potencjalnej prezydentury Trzaskowskiego ocenił ją jako prezydenturę "weto dla weta, nie, bo nie".

Dopytywany, czy nie wierzy w deklarację Trzaskowskiego, że nie będzie prezydentem totalnej opozycji, Morawiecki odparł, że Trzaskowski chyba sam nie za bardzo w nie wierzy, bo zmieniał już kilkanaście razy zdanie w różnych kwestiach w tej kampanii.

Premier podał też przykład tego co mówił kandydat KO ws. polityki społecznej rządu.

"Że jest to katastrofa budżetowa, niepotrzebne rozdawnictwo. Po to, ażeby chwilę później powiedzieć, że w latach PO 2007-2015 oni wydawali więcej na politykę społeczną. Czy pan coś rozumie z tego? Czy jest tutaj jakaś logika? Najpierw mówi, że to jest rozdawnictwo, potem, że wydawali więcej; podczas gdy wydawali trzy razy mniej"

- powiedział Morawiecki.

"Myślę, że to byłby bardzo ponury, bardzo czarny, niedobry scenariusz, taki scenariusz, który groziłby bardzo dużymi konsekwencjami dla gospodarki" - ocenił Morawiecki.

"Sytuacja jest niezwykle groźna. My dzisiaj wybieramy pewną wizję Polski. Wizję rozwoju solidarnego, zrównoważonego takiego, że dla wielu wsi, miast, miasteczek ten rozwój również powinien tam dotrzeć; że bezrobocie ma maleć, a nie tak jak w czasach pana Trzaskowskiego (kiedy był w rządzie Donalda Tuska) było ponad 2 mln bezrobotnych"

- powiedział Morawiecki.

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej