Służby otrzymały informację o potrąconym dziecku ok. godz. 6.30. Do wypadku doszło na prywatnej posesji w Głogowie Małopolskim. 5-letni chłopiec został potrącony samochodem przez matkę, która nie zauważyła dziecka.
Poszkodowanego chłopca z obrażeniami przewieziono do szpitala. Niestety jego życia nie udało się uratować.
Na miejscu policja i prokurator
Komisarz Magdalena Żuk z KMP Rzeszów przekazała w rozmowie z portalem Interia, że kierująca samochodem kobieta była trzeźwa.
- Funkcjonariusze wyjaśniają okoliczności zdarzenia - dodała policjantka.
Sprawę bada prokuratura.
Kolejna tragedia
To nie jedyna tragiczna informacja z Podkarpacia. W szpitalu zmarł 3-latek, który został kilka dni temu potrącony przez karetkę na terenie przedszkola w Jedliczu. Do zdarzenia doszło podczas wizyty ratowników medycznych, którzy prowadzili dla dzieci zajęcia z zakresu udzielania pierwszej pomocy.
Sprawą wypadku zajmuje się Prokuratura Rejonowa w Krośnie. Śledztwo prowadzone jest w kierunku narażenia na niebezpieczeństwo oraz nieumyślnego spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Jak dotąd nikt nie usłyszał zarzutów.