- Ten cykl spotkań, które mieli prezydenci Duda i Trump, był pewnym procesem budowania współpracy. Ona istniała już wcześniej, bo USA zawsze traktowała Polskę szczególnie, ale przeszkadzali w tym poszczególni przywódcy
- powiedział Tomasz Sakiewicz w rozmowie z TVP Info.
Redaktor naczelny "Gazety Polskiej" i "Gazety Polskiej Codziennie" przypomniał tu m.in. działania Radosława Sikorskiego i Donalda Tuska.
- Pamiętamy Radosława Sikorskiego, który robił wszystko, co mógł by zepsuć te stosunki, jego patron polityczny Donald Tusk wspierał te działania, a później jak był takim fikcyjnym przywódcą Europy to autoryzował politykę antyamerykańską w Europie. Dziś można powiedzieć, że polski prezydent naprawia błędy, które popełniły liberalne elity polityczne w Polsce, łudząc się, że Niemcy, Francja, ktokolwiek, będzie dziś ochroną dla Polski i polskiego bezpieczeństwa na wschodzie. To wszystko zbankrutowało. Fikcja w polityce jest jedną z najgorszych rzeczy, jaka mogła się zdarzyć.
- wymieniał Sakiewicz.
- Nawet bardzo niechętny Amerykanom Rafał Trzaskowski musi chwalić fakt wzmocnienia wojsk amerykańskich w Polsce. To fałszywe chwalenie, bo Berlin nie jest zainteresowany wzmocnieniem roli USA w Polsce, choć jest zainteresowany tym, by wojska amerykańskie zostały w Europie. Nawet polityka Niemiec będzie musiała się zmienić wobec Polski. Polska się stała zbyt ważna dla Europy, żeby europejczycy mogli nas źle traktować. My dziś odpowiadamy z Amerykanami za bezpieczeństwo Europy
- podkreślił.
Na ulicach Waszyngtonu pojawiło się dziś wielu Polaków, m.in. z Klubów Gazety Polskiej. Był też były mistrz świata w boksie Tomasz Adamek. Wszystko po to, by wspierać polskiego prezydenta.
- Chciałem podziękować, że pokazali państwo Klubowiczów Gazety Polskiej. Przyjechali z wielu miejsc, które są świetnie znane w USA, jechali często cały dzień, bo to są odległości setek mil. Ten dzisiejszy dzień to wielki sukces Polaków mieszkających w USA. Liczą się z nami wtedy, gdy pokazujemy siłę, a dziś Polska pokazała siłę. Organizujemy Polonię i pokazujemy, że w kluczowych miejscach, na których zależy Trumpowi, Polonia potrafi się zorganizować. Dziś obraz Polonii to obraz mądrej Polonii. Dziś przywódcy Polonii, których widzieliśmy na ulicach Waszyngtonu, dali pokaz odpowiedzialności za Polskę i Polonię w USA. Pokazali siłę Polonii, na której zależy prezydentowi amerykańskiemu. To wielki dzień Polaków mieszkających w Stanach Zjednoczonych
- powiedział Tomasz Sakiewicz.
- Sukces Polski polega też na tym, że my potrafimy współpracować z Polonią. Będzie rekordowa ilość osób głosujących za granicą. Ta Polonia pomogła kiedyś wejść w Polsce do NATO, a dziś pomaga NATO wejść do Polski. To dokończenie procesu budowy niepodległego państwa polskiego
- zakończył.