Zakup pocisków manewrujących Tomahawk, miotanych z mobilnych lądowych wyrzutni, zaplanowany jest w ramach budżetu obronnego na rok 2021. Podmiotem realizującym umowę wartą 125 mln dolarów jest amerykanki koncern zbrojeniowy Raytheon. System ten będzie wykorzystywany w pierwszej kolejności do eliminacji okrętów nawodnych. Jest jednak możliwość użycia tych systemów do niszczenia celów lądowych.
Ze względu na wielokrotne łamanie przez Rosję układu INF o likwidacji pocisków rakietowych pośredniego i średniego zasięgu, Stany Zjednoczone zdecydowały się w wyjść z tego porozumienia. Obecnie natomiast USA działają nad wprowadzeniem do służby pocisków bazowania lądowego o zasięgu 500–5500 km. Wśród nich wymienia się wystrzeliwane z lądowych wyrzutni Tomahawk Land Attack Missile.