Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

„To ponury żart”. Prawnicy o wniosku w sprawie immunitetu prokuratora Ostrowskiego

Prokurator z Wydziału Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej skierował do Sądu Najwyższego wnioski o uchylenie immunitetów prokurator Beacie Sobieraj-Skoniecznej i prokuratorowi Prokuratury Krajowej Michałowi Ostrowskiemu. Śledczy chcą postawić im zarzuty w sprawie utrudniania kontroli Najwyższej Izby Kontroli dotyczącej systemu Hermes. Prawnicy z Veritas Et Ius nazywają to „ponurym żartem”.

Informację przekazał rzecznik prasowy Prokuratury Krajowej prok. Przemysław Nowak. Bez zgody sądu dyscyplinarnego, czyli uchylenia immunitetu, prokuratorowi nie można przedstawić zarzutów.

Według prokuratury zebrany materiał dowodowy dostatecznie uzasadnia podejrzenie, że Beata Sobieraj-Skonieczna i Michał Ostrowski wspólnie doprowadzili do udaremnienia kontroli NIK. Chodzi o okres od 1 do 14 lutego 2023 roku. Kontrolerom nie udostępniono wtedy faktury dotyczącej utrzymania systemu Hermes, a ponadto mieli oni zostać wprowadzeni w błąd co do istnienia przepisów, które pozwalały odmówić dostępu do tego dokumentu. Śledczy kwalifikują to jako przestępstwo z art. 231 § 1 Kodeksu karnego oraz z art. 98 ustawy o NIK.

Beata Sobieraj-Skonieczna, ówczesna zastępczyni prokuratora krajowego upoważniona do reprezentowania Prokuratury Krajowej podczas kontroli, miała zdecydować o nieudostępnieniu faktury i w ten sposób nie dopełnić obowiązków służbowych. Michał Ostrowski, wówczas dyrektor Departamentu do Spraw Przestępczości Gospodarczej PK, miał przekroczyć uprawnienia, przygotowując i wysyłając pismo z nieprawdziwym stanowiskiem, że faktury nie można udostępnić ze względu na tajemnicę postępowań przygotowawczych.

W efekcie, jak twierdzi prokuratura, kontrolerzy NIK zrezygnowali z badania tego dokumentu. Zdaniem śledczych odmowa była bezpodstawna, bo faktura dotyczyła wydatków budżetowych na utrzymanie systemu informatycznego, a nie analiz kryminalnych w konkretnych śledztwach. Prokuratura podejrzewa, że celem było ukrycie przed NIK informacji o zakupie i działaniu systemu Hermes w Prokuraturze Krajowej, w szczególności o tym, że kupiono go z pominięciem przetargu.

„To absurd”. Ostra reakcja prawników

Decyzję Prokuratury Krajowej ostro skrytykowali prawnicy z Veritas Et Ius. – WSW ma oceniać Michała Ostrowskiego? To ponury żart! – napisali. Ich zdaniem prokuratorzy Prokuratury Krajowej, którzy pozostają z Ostrowskim w ostrym konflikcie, nie dają gwarancji bezstronności i wszyscy powinni zostać wyłączeni ze sprawy.

Prawnicy przekonują też, że wokół systemu Hermes nie było nic do ukrycia. Jak twierdzą, istniały płatności, faktury i dokumentacja księgowa, a system był ujęty w księgach. Podkreślają, że korzystano z niego w prokuraturach w całej Polsce, także tam, gdzie pracowali prokuratorzy związani ze stowarzyszeniem Lex Super Omnia, a prokuratorów zachęcano do używania go w śledztwach. – I w takich okolicznościach próbuje się budować tezę, że Michał Ostrowski coś ukrywał? To absurd! – ocenili. Zakwestionowali również podstawę zarzutu z art. 231 Kodeksu karnego, pytając, jaki konkretnie obowiązek miał naruszyć Ostrowski.

Do wpisu Waldemara Żurka o wniosku o uchylenie immunitetu odpowiedział sam prokurator Ostrowski. 

- Proszę tak nie panikować i prowokować w piątek z tymi zarzutami etc. Proszę nie pomawiać mnie publicznie. Przecież każdy wie, że ja nic nielegalnego nie zrobiłem. Nic nigdy - stwierdził prokurator.

 

Źródło: niezalezna.pl

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska