Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Jacek Sasin w Białymstoku: Nigdy nie zostawimy jakiegokolwiek kawałka Polski dla ruskiego miru

- Nigdy nie zostawimy wschodniej Polski, nie zostawimy Podlasia ani jakiegokolwiek kawałka Polski dla ruskiego miru. Nie oddamy ruskiemu mirowi. Będziemy bronić każdej piędzi naszej ziemi, każdego metra kwadratowego Polski- mówił w Białymstoku wicepremier, minister aktywów państwowych, Jacek Sasin.

Autor:

Wicepremier Jacek Sasin powiedział podczas spotkania z wyborcami w Białymstoku, że przez lata Podlasie traktowane było "po macoszemu".

- [Ta część Polski] oczekiwała wsparcia, zainteresowania, a była traktowana w dalszym ciągu jako Polska B, gorsza część Polski. My tę politykę radykalnie zmieniliśmy. Dzisiaj Podlasie nie jest żadną gorszą częścią Polski, nie jest Polską B. Dzisiaj Podlasie to Polska - mówił Sasin.

Podkreślił, że rząd Zjednoczonej Prawicy odrzucił "fatalną politykę" rządów PO-PSL i modelu "polaryzacyjno-dyfuzyjnego".

- Pod tą niewiele mówiącą nazwą kryło się de facto pogłębianie różnic, wspieranie wielkich metropolii, wielkich ośrodków miejskich kosztem lokalnej Polski, tej prowincji, którą oni pogardzali, której się wstydzili, którą uważali za miejsce, gdzie mieszkają gorsi ludzie, mniej światli, mniej wykształceni, mniej europejscy

– wymieniał wicepremier.

Sukces: Zatrzymana emigracja

Dodał, że programy społeczne i polityka rządu PiS, choć krytykowana przez opozycję, przyczyniła się do spadku emigracji z Polski.

- Co więcej, dzisiaj wielu z tych, którzy wyjechali, wraca do Polski, ponieważ widzą tutaj nadzieję na dobre życie, że Polska się zmienia, staje się coraz bardziej nowoczesna, zasobna - tłumaczył Sasin.

- W ostatnim czasie uaktywnił się w Polsce nasz najbardziej znany emigrant z poprzednich lat, były premier Donald Tusk. Jeździ po Polsce i krytykuje - naszą politykę, tak jakby zapomniał, jak wyglądała Polska wtedy, kiedy on rządził, Jakie było wtedy bezrobocie, ile było biedy, ile było takich miejsc, jaki był budżet, jakie były poglądy na Polskę tamtych ludzi. Kwintesencją ich rządów były słowa ówczesnego wicepremiera i ministra finansów: pieniędzy nie ma i nie będzie. Oni byli bezradni, ale dzisiaj oni mają, jak twierdzą, najlepsze pomysły na Polskę. Oni wiedzą, jak Polską dzisiaj zarządzać jeszcze lepiej. Obyśmy się nie przekonali, jak oni będą zarządzać, bo myślę, że byłoby to dla nas wszystkich, dla wszystkich Polaków bardzo przykre doświadczenie

– stwierdził minister aktywów państwowych.

Podkreślił, że oponenci polityczni będą rządzić, patrząc nie na to, co jest dobre dla Polski, ale na to, co jest dobre dla UE. Zaprzeczył, by to, co dobre dla Unii Europejskiej było tożsame z tym, co dobre dla Polski. "UE to nie organizacja, gdzie trwa ciągle rywalizacja" - dodał.

Nowa jednostka na Podlasiu

Jacek Sasin mówił także o kwestiach bezpieczeństwa. 

- Nie zdradzę tajemnicy, jeśli powiem, że już bardzo wkrótce kolejna jednostka zostanie odtworzona czy zostanie ogłoszona informacja o jej odtworzeniu jednostki w Augustowie – powiedział minister aktywów państwowych.

Przypomniał, że Augustów leży w newralgicznym punkcie nie tylko województwa podlaskiego, ale również Polski i Europy, bo umiejscowiony jest na tzw. „przesmyku suwalskim”.

- Jest on uznawany przez ekspertów za jeden z najniebezpieczniejszych punktów na mapie Europy. Powstanie tam silna jednostka, która również będzie broniła tej części naszego kraju

– powiedział Jacek Sasin.

Sasin mówił, że "dobrobyt i bezpieczeństwo" to są sprawy ważne dla rządu PiS i rząd chce je kontynuować.

- Dlatego potrzebna nam jest kolejna kadencja, żebyśmy mogli niejako dokończyć budowę tego systemu, dobrobytu i bezpieczeństwa dla całej Polski, ale szczególnie tutaj, gdzie tego brakowało w poprzednich latach, szczególnie tu, gdzie wszyscy tego oczekiwali, w Polsce wschodniej i tutaj na Podlasiu - mówił Jacek Sasin.

- Nigdy nie zostawimy wschodniej Polski, nie zostawimy Podlasia ani jakiegokolwiek kawałka Polski dla ruskiego miru. Nie oddamy ruskiemu mirowi. Będziemy bronić każdej piędzi naszej ziemi, każdego metra kwadratowego Polski

– mówił Sasin i dodał, że dlatego są odtwarzane w regionie jednostki wojskowe, które wcześniej likwidowano za rządów PO-PSL.

Z ogłoszonych już wcześniej zapowiedzi MON wynika, że jednostki wojskowe będą tworzone w Kolnie, Grajewie, były rozmowy z władzami Siemiatycz. Wicepremier, szef MON Mariusz Błaszczak informował w grudniu 2022 r, że jednostki będą jeszcze w kilku podlaskich miastach, choć szczegółów nie podał. Informował także, że między 16. i 18. Dywizją Zmechanizowaną powstaje nowa 1 Dywizja Piechoty Legionów, która będzie działała przede wszystkim w Podlaskiem: w Łomży, Grajewie, Kolnie czy Siemiatyczach.

- Kolno, Grajewo, to już są fakty. Te jednostki wojskowe są odtwarzane. W Kolnie bardzo szybko - jesienią decyzja o odtworzeniu jednostki, a na przełomie maja i czerwca już biało-czerwona flaga zostanie wciągnięta na maszt, jednostka będzie gotowa, będzie można tam skierować żołnierzy i sprzęt wojskowy - mówił Sasin.

Inwestycje drogowe

Wicepremier powtórzył także ogłoszoną w grudniu 2022 r. informację o tym, że powstanie droga ekspresowa S8 na odcinku z Białegostoku do Augustowa (formalnie do węzła Raczki). Inwestycja ta znalazła się w rządowym programie budowy dróg krajowych, autostrad i dróg ekspresowych w Polsce do 2030 roku, z perspektywą do 2033 roku. Rada Ministrów podjęła wtedy uchwałę w tej sprawie.

- Również będzie ta droga budowana. Podlaskie dostanie rzeczywiście szanse na to, aby być dobrze skomunikowanym z resztą kraju, z resztą Europy, żeby przyciągać tutaj wszystkich tych, którzy chcą inwestować, chcą tworzyć tutaj nowe miejsca pracy, dobrze płatne miejsca pracy tak, aby mieszkańcy tego regionu nie musieli się martwić jak zapewnią dobry byt sonie i swoim rodzinom - mówił Sasin.

Sasin podsumował, że na inwestycje na drogach krajowych w regionie rząd PiS wydał dotąd 17 mld zł. Mówił, że ogółem za rządów PiS łącznie, od 2016 r. do "kieszeni mieszkańców" regionu wpłynęło z różnych programów społecznych (na rzecz rodzin z dziećmi, seniorów, ludzi młodych) 6,5 mld zł. Marszałek woj. podlaskiego Artur Kosicki dodał, że wsparcie różnych programów, projektów i inwestycji realizowanych w Białymstoku wyniosło ok. 3 mld zł.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, 300polityka.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej