W komisji Parlamentu Europejskiego odbyła się w poniedziałek burzliwa debata na temat praworządności w Polsce m.in. o kwestii Trybunał Konstytucyjnego, ustawy o sądach powszechnych i projektach ustaw o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa. Wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans apelował do polskiego rządu o bezpośrednie rozmowy. Powtórzył również, że KE obstaje przy swoim stanowisku, że polska ustawa o sądach powszechnych jest niezgodna z prawem unijnym, poprzez wprowadzenie różnego wieku emerytalnego dla kobiet i mężczyzn.
Prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska została zapytana na antenie TVP1 o słowa Timmermansa.
To nie Komisja Europejska jest od badania konstytucyjności przepisów wewnętrznych krajów Unii Europejskiej
– stwierdziła.
Jeśli opozycja, która zwróciła się do komisji i która na forum międzynarodowym chce rozstrzygać wątpliwości na temat konstytucyjności, to powinna złożyć wniosek do Trybunału Konstytucyjnego i zapytać, czy rozróżnienie wieku 60/65 lat jest zgodne, czy niezgodne z polską konstytucją
– powiedziała Przyłębska.
Wyraziła również nadzieję, że Unia Europejska „powstrzyma się przed bezprawnymi i zbyt daleko idącymi procedurami i że to wszystko zakończy się na etapie polskiego, suwerennego trybu postępowania, czyli przed polskimi sądami”.