Podczas konferencji prasowej dyrektor olsztyńskiego teatru Zbigniew Brzoza poinformował, że gdy tylko zapadnie decyzja o otwarciu pod koniec roku instytucji kultury, to wystawiony zostanie sylwestrowy oraz noworoczne spektakle. Będzie to farsa "Seks, miłość i podatki", których autorami są Billy Van Zandt i Jane Milmore. Premiera sztuki w reżyserii Tomasza Dutkiewicza na deskach olsztyńskiego teatru odbyła się w lipcu tego roku.
"Oczywiście nie mamy pewności, czy to się uda, ale wierzymy, że będziemy mogli zagrać. Inne teatry też szykują się na wieczór sylwestrowy. Bardzo nam zależy, by otworzyć teatr, choćby na cztery dni 31 grudnia oraz 1, 2 i 3 stycznia. Chcemy spotkać się z widzami, bo bardzo tęsknimy za naszą publicznością. To przedstawienie to czysta rozrywka, a nam teraz wszystkim potrzeba pozytywnej energii"
- podkreślił dyrektor Brzoza.
Mimo że teatr jest obecnie zamknięty dla publiczności, aktorzy mają zajęcie. Nagrane zostały cztery spektakle, które zostaną zaprezentowane on-line. Chodzi o sztuki: "Na tropach Smętka" według Melchiora Wańkowicza, "Opętani" Witolda Gombrowicza, "Dulscy" według Gabrieli Zapolskiej oraz "Ravensbrueck. Miasto kobiet". Pierwszy z nich będzie już dostępny on-line od 12 grudnia.
Trwają też próby do dwóch spektakli: do dyplomowego "Witamy w Zangaro" z udziałem studentów Studium Aktorskiego, przygotowywanego przez Olgę Borys oraz "Jak wam się podoba" Szekspira w reżyserii Krzysztofa Rekowskiego.
Dyrektor poinformował o tym, że Teatr im. Jaracza w Olsztynie bierze udział w programie "Przestrzeń sztuki" realizowanego przez Instytut Teatralny w Warszawie i finansowanego przez Ministerstwo Kultury. Projekt, w którym biorą także udział Lubuski Teatr z Zielonej Góry, Teatr im. Siemaszkowej w Rzeszowie i Centrum Kultury w Lublinie, popularyzuje kulturę i integruje środowisko. Przewidziano w nim m.in. zajęcia i warsztaty teatralne, wyświetlanie zarejestrowanych spektakli oraz kursy mistrzowskie.