Andrzej Duda mówił w Zamościu o "polityce budowania Polski, gdzie pod biało-czerwoną flagą jest miejsce dla każdego, gdzie z Mazurkiem Dąbrowskiego na ustach stoimy razem i razem się wspieramy".
- Bo chociaż różnimy się w wielu sprawach i często mamy różne poglądy, ale wszyscy rozumiemy, że taka jest natura demokracji, a łączy nas jedno: wzajemny szacunek. Taką właśnie Polskę chcę budować, Polskę wzajemnego szacunku, Polskę różnych poglądów, ale Polskę poszanowania drugiego człowieka, poszanowania wartości
- dodał.
- Wiem, że wielu moich rodaków takiej właśnie Polski oczekuje, Polski prawdziwie realizowanych wolności konstytucyjnych, Polski sprawiedliwej, Polski równego rozwoju i równych szans - podkreślił.
Według prezydenta "te wybory odpowiedzą na pytanie, czy Polska będzie mogła się dalej taka stawać, czy wróci polityka, która była realizowana dla wąskiej garstki, i tylko wąskiej garstce przynosiła korzyści pozostawiając resztę społeczeństwa".
- Zegar bije, zbliża się czas wyborów. Jeszcze raz proszę o frekwencję, jeszcze raz proszę, żebyście szli, jeszcze proszę, żebyście oddali głos za Polską opartą na dwóch filarach: z jednej strony na rodzinie i filarze wartości, które dają jej siłę trwania, a tym samym dają siłę trwania naszej ojczyźnie i odradzania się z najgorszych nawet okoliczności w naszej historii - podkreślił prezydent.
- I na drugim filarze, obok wartości, obok rodziny, na nowoczesnych technologiach, na inwestycjach, na rozwoju
- podkreślił. - Potrzeba, żebyśmy mieli ambicje, żebyśmy to realizowali. Potrzeba, żebyśmy tą wielką szansę wykorzystali - mówił.
Jak zaznaczył, aby szansa została dobrze wykorzystana potrzebna jest dobra współpraca.
Prezydent prosił też zgromadzonych, aby osobom, które się jeszcze wahają zadać pytanie, aby porównały, kiedy jemu i jego rodzinie żyło się lepiej, kiedy czuł, że polskie państwo jest godne i kiedy o jego godność bardziej się dba, czy zanim on został wybrany na urząd prezydenta, czy obecnie.
- Szanowni Państwo, ja wierzę właśnie, że taka Polska - sprawiedliwości, uczciwości, godności, ambicji i rozwoju - zwycięży w tych wyborach. Zwyciężymy
- zakończył Duda.